Gwiazda Little Mix odpowiada na krytykę debiutanckiej solowej płyty

/ 2 marca, 2026

20 lutego Leigh-Anne Pinnock wydała swój debiutancki album „My Ego Told Me To”, który spotkał się z mieszanymi reakcjami części słuchaczy.


Niektórzy krytycy zarzucili artystce, że jej nowa muzyka nie brzmi autentycznie i nie pasuje do jej wizerunku z czasów działalności w popularnym girlsbandzie. W rozmowie z magazynem „ELLE U.K.” Leigh-Anne wyjaśniła jednak, że płyta jest mocno inspirowana jej jamajskimi oraz barbadoskimi korzeniami, którymi nie mogła się wcześniej pochwalić:

Jest tyle gadania o tym, jak powinna brzmieć moja muzyka. To jest szalone! Tylko dlatego, że ludzie nie widzieli pewnych stron mojej osobowości, nagle nie jestem Jamajką ani Barbadoską.

Wokalistka dodała, że opinie typu: „To nie jest Leigh-Anne”, wynikają z ograniczeń, jakie narzucała działalność w popowym zespole.

Artystka opowiedziała także o swoich muzycznych początkach i wpływach, które ukształtowały brzmienie albumu. Jak przyznała, od najmłodszych lat miała kontakt z reggae i lovers rockiem:

Wracałam na Jamajkę co roku od momentu, kiedy się urodziłam… mój kuzyn nagrywał płyty CD z różnymi rytmami i wtedy słuchałam tego cały czas. Właśnie tam narodziła się moja miłość do tych gatunków.

Zespół Little Mix ogłosił bezterminową przerwę w działalności w 2022 roku. Leigh-Anne jest ostatnią z tria, która wydała solowy album. Wcześniej, we wrześniu, swoje debiutanckie płyty zaprezentowały Perrie Edwards i Jade Thirlwall.

KOMENTARZE

Przeczytaj także