Harry Styles o żałobie po śmierci Liama Payne’a: „To zmieniło moje życie”

/ 4 marca, 2026

Harry Styles opowiedział o tym, jak śmierć jego kolegi z zespołu Liama Payne’a wpłynęła na jego życie i sposób myślenia.


W rozmowie dla Apple Music muzyk przyznał, że to doświadczenie skłoniło go do głębokiej refleksji nad własną drogą.

Payne zmarł w październiku 2024 roku w wieku 31 lat po upadku z trzeciego piętra hotelu w Buenos Aires. Po jego śmierci Styles oraz pozostali członkowie One DirectionZayn Malik, Niall Horan i Louis Tomlinson – opublikowali wspólne oświadczenie, w którym wyrazili swój smutek i podkreślili, że potrzebują czasu, aby przeżyć żałobę.

Później Styles opublikował osobny wpis. Napisał w nim:

Liam żył w pełni, z sercem na dłoni, miał zaraźliwą energię do życia. Był ciepły, wspierający i niezwykle kochający. Lata, które spędziliśmy razem, na zawsze pozostaną jednymi z najcenniejszych w moim życiu. Zawsze będę za nim tęsknił, mój drogi przyjacielu.

W najnowszym wywiadzie artysta przyznał, że wciąż trudno mu o tym mówić:

Zupełnie szczerze, nawet sama myśl o rozmawianiu o tym jest dla mnie w pewnym sensie trudna.

Dodał, że proces żałoby był dla niego szczególnie skomplikowany, ponieważ przeżywał go publicznie:

Myślę, że po jego śmierci był moment, w którym naprawdę trudno było mi pogodzić się z tym, jak dziwne jest to, że inni w pewnym sensie przejmują część twojej żałoby. Bardzo mocno przeżywałem śmierć mojego przyjaciela, a jednocześnie miałem świadomość, że ludzie mogą oczekiwać, że okażę to w określony sposób. Jakby brak publicznego wyrażenia emocji miał oznaczać, że nie czujesz tego, co naprawdę czujesz. Bardzo trudno jest stracić przyjaciela. Trudno jest stracić kogokolwiek bliskiego, ale jeszcze trudniej, gdy tracisz kogoś, kto w wielu aspektach był do ciebie podobny. Widziałem w nim człowieka o niezwykle wrażliwym sercu, który po prostu chciał być w czymś naprawdę dobry.

Jak przyznał, śmierć Payne’a była dla niego momentem przełomowym:

To był dla mnie bardzo ważny moment, by przyjrzeć się swojemu życiu i móc powiedzieć sobie: „OK, co chcę zrobić ze swoim życiem? Jak chcę żyć?”. Myślę, że najlepszym sposobem na uhonorowanie przyjaciół, którzy odchodzą, jest życie pełnią życia. To była wyjątkowa osoba i to bardzo smutne.

W piątek, 6 marca, ukazuje się czwarty album Stylesa „Kiss All The Time. Disco, Occasionally”. Niedawno artysta powrócił na scenę po raz pierwszy od trzech lat podczas gali BRIT Awards w Manchesterze. Wykonał pierwszy singiel zapowiadający nową płytę, „Aperture”, w rozbudowanym, tanecznym show.

KOMENTARZE

Przeczytaj także