Harry Styles z rekordem Guinnessa. Pokonał Coldplay i Taylor Swift

/ 6 lipca, 2026

Harry Styles trafił do Księgi Rekordów Guinnessa. Brytyjski wokalista ustanowił rekord najdłuższej rezydencji koncertowej jednego artysty w historii londyńskiego stadionu Wembley.


W ramach jednej rezydencji artysta zagrał na Wembley aż 12 koncertów, bijąc dotychczasowy rekord należący do Coldplay, którzy w 2025 roku wystąpili na stadionie dziesięć razy. Wcześniej osiem koncertów zagrała tam również Taylor Swift w 2024 roku.

Rezydencja „Together, Together” rozpoczęła się 12 czerwca i zakończyła 4 lipca. Początkowo Harry Styles miał zagrać sześć koncertów, jednak ze względu na ogromne zainteresowanie liczba występów została podwojona. Koncerty promowały jego czwarty album „Kiss All the Time. Disco, Occasionally”.

Po oficjalnym potwierdzeniu rekordu przedstawiciel Guinness World Records, Will Munford, wręczył artyście specjalny certyfikat na scenie Wembley. Certyfikaty wręczono także członkom ekipy koncertowej, doceniając ich wkład w wydarzenie.

Tego samego wieczoru, podczas ostatniego koncertu na Wembley, Harry Styles podziękował również swoim kolegom z One Direction, wspominając także zmarłego Liama Payne’a:

Nie stałbym dziś na tej scenie, gdyby nie czwórka moich przyjaciół, którzy odegrali ogromną rolę w tej drodze. Chcę podziękować Niallowi, Louisowi, Zaynowi i mojemu drogiemu przyjacielowi Liamowi za te wszystkie lata, za wszystko, czego się nauczyłem, za przyjaźń i za wszystko, co razem przeżyliśmy. Nic z tego nie byłoby możliwe. Nie byłoby mnie tutaj bez was. Dziękuję wam z całego serca.

Publiczność czekała jeszcze jedna niespodzianka. Na scenie pojawiła się siostra artysty, Gemma Styles, która pogratulowała bratu historycznego osiągnięcia:

Widzieć niezwykłą społeczność, która stworzyła się wokół ciebie, jest czymś nie do opisania. Dziękuję wszystkim, którzy byli z tobą przez ostatnie 12 koncertów i przez ostatnich 16 lat. Jestem z ciebie bardzo dumna. Nie tylko dlatego, że dokonujesz rzeczy, których wcześniej nikt nie zrobił. Jestem dumna z tego, kim jesteś, jak pozwalasz innym być sobą i jaki wpływ wywierasz na tak wielu ludzi. Zwłaszcza na tych, którzy mogą kochać cię także poza sceną. To prawdziwy przywilej.

Po zakończeniu rezydencji stadion Wembley opublikował specjalny film podsumowujący wszystkie 12 koncertów. W materiale wykorzystano utwór „Sweet Creature”, który Harry zagrał jako niespodziankę podczas ostatniego koncertu na Wembley.

Już 17 lipca Harry Styles wznowi trasę koncertową, rozpoczynając serię występów w São Paulo. Później odwiedzi jeszcze Brazylię i Meksyk, by pod koniec sierpnia rozpocząć rekordową, liczącą 30 koncertów rezydencję w nowojorskiej Madison Square Garden, która potrwa do końca października.

KOMENTARZE

Przeczytaj także