Jack White wraca z nową płytą. „Frozen Charlotte” już wywołuje zamieszanie!

/ 10 czerwca, 2026
fot. David James Swanson / jackwhiteiii.com

Jack White zapowiedział nowy album. Następca dobrze przyjętego „No Name” z 2024 roku ukaże się już 10 lipca i będzie nosił tytuł „Frozen Charlotte”.


Wraz z zapowiedzią udostępnił również nowy singiel „Dollar Bill”, który daje pierwsze pełne spojrzenie na brzmienie nadchodzącego wydawnictwa.

Frozen Charlotte” będzie siódmym solowym albumem White’a. Płyta została wyprodukowana przez samego artystę i trafi na rynek nakładem Third Man Records. Na albumie znajdzie się 13 utworów, w tym opublikowane wcześniej „G.O.D. And The Broken Ribs” oraz „Derecho Demonico”.

Nowy singiel, „Dollar Bill”, utrzymany jest w bluesowo-rockowej stylistyce, z której White słynie od lat. Utwór pojawia się po tygodniach tajemniczych zapo.wiedzi związanych z postacią „Frozen Charlatan”, którą muzyk zaczął prezentować w mediach społecznościowych.

Piosenki można posłuchać poniżej:

Pierwsze sygnały dotyczące nowej płyty pojawiły się za sprawą internetowej serii „Third Man Release Lab”. W jednym z odcinków uważni widzowie mogli zauważyć ukryty fragment materiału wideo, który zdradzał informacje o nadchodzącym albumie. White dodatkowo podsycał zainteresowanie publikując na Instagramie materiały związane z tajemniczą rzeźbą inspirowaną albumem, która, jak się okazuje, znajdzie się również na okładce płyty.

Do fanów trafiła także lista utworów z albumu „Frozen Charlotte”:

  1. „G.O.D. And The Broken Ribs”
  2. „Derecho Demonico”
  3. „There’s Nobody There”
  4. „Raising The Grain”
  5. „You’ll Never Fix Me”
  6. „Nobody Knows”
  7. „Dollar Bill”
  8. „I Can’t Believe What I’m Hearing”
  9. „Thick As Thieves”
  10. „All Alone Again”
  11. „She’s In A Frenzy”
  12. „Making Contact”
  13. „Neighbors Blues”

Nowe wydawnictwo będzie dostępne w kilku wersjach. Oprócz klasycznego czarnego winyla pojawią się limitowane edycje „Zug And Blue”, „Chrome” oraz „Ice Blue”. Album będzie można kupić także na CD i kasecie magnetofonowej.

KOMENTARZE

Przeczytaj także