Jamie T zaprezentował nowy singiel „Tallahassee”. Utwór jest kolejną zapowiedzią jego szóstego albumu studyjnego „Ghosts (100 Days Of Morning)”, który ukaże się 9 października nakładem Polydor.
„Tallahassee” to introspekcyjny numer, w którym Jamie T przygląda się swojej dotychczasowej karierze. W piosence rapuje o tym, że z minuty na minutę potrafi być „milionem różnych osób”. Następnie zestawia się z kilkoma ważnymi postaciami brytyjskiej kultury, nazywając siebie m.in. „ścieżką dźwiękową waszych studenckich lat jak Lily Allen”.
W dalszej części utworu artysta przywołuje również Liama Howletta, lidera The Prodigy:
Jestem Liamem Howlettem w 1991 roku, jeżdżącym po Romford Ferrari Testarossą. Teraz to jest ikoniczne. Ale ja nie jestem taki jak oni. Jestem tylko naśladowcą. Cholernym naśladowcą.
Jamie T wykorzystał w „Tallahassee” fragment utworu kanadyjskiego wokalisty Leifa Vollebekka z 2017 roku o tym samym tytule, o czym powiedział tak:
Jego wersja towarzyszyła mi przez cały czas, kiedy przechodziłem przez trudne momenty w życiu, więc uznałem, że będzie odpowiednim wyborem.
Co ciekawe, materiał na płytę „Ghosts (100 Days Of Morning)” powstał na bazie wiadomości głosowych, które artysta gromadził na przestrzeni całej swojej kariery.
Ostatnim wydanym krążkiem Jamiego jest album „The Theory Of Whatever” z 2022 roku.

