Jay-Z uczcił 25-lecie albumu „The Blueprint” wyjątkowym koncertem na stadionie Yankee Stadium w Nowym Jorku.
Podczas sobotniego występu raper wykonał niemal cały materiał z kultowej płyty z 2001 roku, a na scenie pojawili się także Eminem, Pharrell Williams i Slick Rick.
Koncert był drugim z trzech specjalnych wydarzeń przygotowanych przez Jay-Z z okazji ważnych rocznic w jego karierze. Dzień wcześniej artysta świętował 30-lecie swojego debiutanckiego albumu „Reasonable Doubt” z 1996 roku. Na scenie pojawiła się m.in. Beyoncé, Nas, Jaz-O i Alicia Keys.
Natomiast w sobotę Jay-Z zaprezentował utwory z „The Blueprint”, jednego z najważniejszych albumów w historii rapu, pomijając jednak jeden z najbardziej znanych numerów z płyty – „Takeover”. To słynny diss wymierzony w Nasa i Prodigy’ego z Mobb Deep.
Show rozpoczęło się od „The Ruler’s Back”, do którego Jay-Z zaprosił Slick Ricka. Następnie artysta przeszedł przez kolejne utwory tworzące trzon „The Blueprint”. Publiczność usłyszała m.in. „Renegade” wykonane wspólnie z Eminemem. Później Eminem powrócił jeszcze na scenę, aby wykonać swój wielki przebój „Lose Yourself”.
Pod koniec koncertu Jay-Z zatrzymał się na chwilę przy utworze „Blueprint (Momma Loves Me)” i opowiedział o znaczeniu albumu, który ukazał się 11 września 2001 roku, w dniu zamachów terrorystycznych w Nowym Jorku:
Ten album ukazał się w naprawdę tragicznym czasie dla Nowego Jorku i oczywiście byłem gotowy z niego zrezygnować, biorąc pod uwagę wszystko, co się działo. Ale sposób, w jaki zareagował na niego świat, był jak część procesu uzdrawiania Nowego Jorku. Kiedy zobaczyłem wyniki sprzedaży z pierwszego tygodnia, byłem zachwycony tym wsparciem i miłością. Cieszyłem się, że mogłem choć trochę przynieść ulgę w tak trudnym czasie.
Po tym wspomnieniu Jay-Z wykonał jeszcze „Empire State of Mind”, czyli utwór poświęcony Nowemu Jorkowi.
Następnie na scenie pojawił się Pharrell Williams. Artyści wykonali wspólnie kilka piosenek, w tym „Excuse Me Miss”, „La-La-La (Excuse Me Again)”, „I Just Wanna Love U (Give It 2 Me)”, „Frontin’” oraz „Allure”.
Podczas pierwszego koncertu fani otrzymali także prawdopodobną zapowiedź nowej muzyki. W otwierającym nagraniu wideo pokazano Beyoncé golącą włosy Jay-Z. Fani odebrali to jako sugestię, że artysta może pracować nad kolejnym albumem. Na razie jednak szczegóły pozostają nieznane.
