Johnny Marr zdradził, jak Paul McCartney zareagował na rozpad The Smiths

/ 15 sierpnia, 2026

Johnny Marr wrócił wspomnieniami do okresu po rozpadzie The Smiths i spotkania z Paulem McCartneyem, który miał wówczas udzielić mu bardzo krótkiej, ale trafnej rady.


Marr odszedł z The Smiths w lipcu 1987 roku. Jego miejsce na krótko zajął Ivor Perry, wcześniej związany z zespołem Easterhouse. Współpraca z Morrisseyem nie ułożyła się jednak najlepiej, a gdy we wrześniu tego samego roku ukazał się czwarty i ostatni album grupy, „Strangeways, Here We Come”, The Smiths byli już w praktyce historią.

W rozmowie z magazynem MOJO Marr wspominał, że w tamtym trudnym okresie spotkał się z Paulem McCartneyem i jego żoną Lindą. Spędził z nimi „jeden długi, niesamowity dzień”. Linda McCartney dużo z nim rozmawiała i pytała o jego życie. W pewnym momencie Marr opowiedział Paulowi o rozpadzie The Smiths:

Spojrzałem na niego i czekałem na odpowiedź. Wtedy powiedział tylko: „Taki już los zespołów”. Pomyślałem, że to genialna odpowiedź, zwłaszcza że padła właśnie z jego ust. Przez lata ludzie prosili mnie o rady. Czasami po prostu trzeba powiedzieć: „Taki już los zespołów”.

Po zakończeniu działalności The Smiths Marr nie czuł presji, by natychmiast zakładać kolejny zespół. Zamiast tego zaczął pracować jako muzyk sesyjny i dołączać do różnych projektów. Jak podkreślił, miał szczęście otaczać się ludźmi, z którymi nawiązał bliskie relacje:

Muszę oddać sprawiedliwość ludziom, z którymi pracowałem – Matt Johnson z The The do dziś jest jednym z moich najbliższych przyjaciół. Bernard Sumner i Chrissie Hynde – to była cała grupa takich osób. Jestem z ludźmi bardzo blisko, wiesz.

Marr przyznał również, że z perspektywy czasu jego kariera po The Smiths może wyglądać jak ciąg przypadkowych współprac. Jak jednak podkreśla, sam nigdy nie postrzegał ich w ten sposób:

Jeśli spojrzeć na to jak na CV, można odnieść wrażenie, że ciągle przeskakiwałem z jednego miejsca do drugiego. Ja jednak wiem, kiedy trafiam na coś naprawdę dobrego – na przykład wtedy, gdy gram z Bryanem Ferrym i pojawiam się na jego płytach. Czasami po prostu nie ma sensu analizować wszystkiego zbyt dokładnie.

Obecnie Marr pracuje nad kolejnym solowym albumem. „The Age Of Everything” będzie jego piątą płytą wydaną pod własnym nazwiskiem. Gitarzysta opublikował już dwa utwory promujące wydawnictwo – „Spin” oraz „Ophelia”. Album trafi do sprzedaży 2 października nakładem BMG

KOMENTARZE

Przeczytaj także