Kompozytor „Króla Lwa” pozywa komika za żart o kultowym utworze z filmu

/ 27 marca, 2026

Kompozytor kultowej piosenki „Circle Of Life” z filmu „Król Lew” pozywa komika po tym, jak jego wypowiedź o tłumaczeniu utworu stała się viralem.


Południowoafrykański muzyk Lebohang Morake, znany jako Lebo M, oskarżył stand-upera Learnmore Mwanyenyekę, występującego pod pseudonimem Learnmore Jonasi, o celowe błędne przetłumaczenie słów chóru z pierwszych scen animacji z 1994 roku. Piosenka pojawiła się także w remake’u filmu z 2019 roku i jego adaptacji teatralnej.

Pozew złożony w tym miesiącu dotyczy wypowiedzi Jonasiego w podcaście „One54”. Komik stwierdził tam, że otwierające słowa piosenki, napisane w języku zulu, oznaczają: „Patrzcie, tam jest lew. O mój Boże”. Wypowiedź wywołała śmiech współprowadzących i padła w trakcie szerszej rozmowy o sposobie przedstawiania afrykańskiej kultury w Hollywood.

Żarto można zobaczyć poniżej:

Oficjalne tłumaczenie frazy „Nants’ingonyama bagithi Baba” brzmi: „Niech żyje król, wszyscy kłaniamy się w obecności króla”.

Prawnicy Morake’a przyznali w pozwie, że słowo „ingonyama” może dosłownie oznaczać „lwa”, jednak w utworze zostało użyte jako metafora królewska. Według nich Jonasi celowo błędnie przedstawił „afrykańską wokalną proklamację zakorzenioną w południowoafrykańskiej tradycji”.

W pozwie wskazano również, że komik „otrzymał owację na stojąco” za podobny żart podczas występu w Los Angeles 12 marca. Według dokumentów viralowa popularność tych wypowiedzi negatywnie wpływa na relacje biznesowe Morake’a z Disneyem oraz jego dochody z tantiem, powodując rzeczywiste straty przekraczające 20 milionów dolarów. W pozwie domaga się także 7 milionów dolarów odszkodowania karnego.

Prawnicy Morake’a argumentują również, że wypowiedzi komika nie są chronione przez pierwszą poprawkę do konstytucji USA dotyczącą parodii lub satyry. Ich zdaniem tłumaczenie zostało przedstawione „jako autorytatywny fakt, a nie komedia”.

Przedstawiciele komika jak na razie nie skomentowali sprawy. Jonasi opublikował jednak na Instagramie wideo, na którym w trakcie występu na scenie otrzymuje dokumenty związane z pozwem.

KOMENTARZE

Przeczytaj także