Kosmiczny odlot na koncercie SBB w Stodole [GALERIA]

/ 13 maja, 2026
fot. Robert Filipowski

12 maja w warszawskiej Stodole wystąpił zespół SBB w oryginalnym składzie. Był to wieczór pełen intensywnych emocji.


SBB powrócił tryumfalnie do Stodoły na wyprzedany koncert. To właśnie w tym klubie rozpoczęła się wielka kariera tego śląskiego tria, gdy 18 i 19 kwietnia 1974 zarejestrował materiał na debiutancki, koncertowy album „SBB”.

Pięć dekad później, trzech tych samych facetów dalej gra. To niesamowite – przyznał ze sceny Józef Skrzek. I niesamowita jest nadal sama muzyka. Na przykład gdy Apostolis Anthimos gra pełne napięcia solówki gitarowe albo zasiada do perkusyjnego pojedynku z Jerzym Piotrowskim. Jerzy obstawiony gigantycznym zestawem perkusyjnym, zza którego prawie go nie widać, ale za to jak słychać! Samo uderzenie stopy sprawia, że drżą mury Stodoły, ale w jego grze jest też spory amerykański groove i luz. To on stanowi trwały szkielet zespołowych improwizacji. A Józef Skrzek, na początku na basie, potem głównie na klawiszach. Pełen skupienia wydobywa z nich kosmiczne dźwięki i sprawia, że cała sala wstrzymuje oddech. Ale czasem napięcie jest tak mocne, że coś pęka. Podczas jednej z klawiszowych solówek z mroku sali rozległ się tubalny, męski głos: I love you Józef! I love you too – odpowiedział ze spokojem Skrzek

SBB powróci do Stodoły już 13 października 2026 roku.

Poniżej galeria z warszawskiego koncertu.

KOMENTARZE
Tagi: ,

Przeczytaj także