Legenda Deep Purple przechodzi na emeryturę? Pora dać sobie spokój z trasami

/ 17 maja, 2026
fot. Nick Soveiko

Legendarny gitarzysta uważa, że trasy koncertowe mu nie służą. Czy legenda Deep Purple przechodzi na emeryturę?


Legendarny gitarzysta Deep Purple, Ritchie Blackmore, po serii problemów zdrowotnych, które sprawiły, że musiał odwołać koncerty, rozważa zaprzestanie grania tras.

Liczący 81 lat gitarzysta w wywiadzie dla „Ultimate Classic Rock” przyznaje, że koncertowanie mu nie służy. Blackmore mówi:

Okazało się, że w moim wieku, a to już będzie ze 150 lat, pora dać sobie spokój z koncertowaniem. Nie lubię podróżować. Uwielbiam grać na scenie, ale dotarcie na nią odciska się na moim zdrowiu. Kiedy byłem dzieckiem i jeździłem z mamą Royal Blue do Bristolu w Anglii, gdzie mieszkała większość naszych krewnych, zawsze wymiotowałem. Miałem wtedy dziewięć lub dziesięć lat i może to właśnie sprawiło, że nabawiłem się fobii na punkcie podróży. Teraz mam fobię, niemal na punkcie zbyt dalekich podróży, opuszczania strefy komfortu domu. To bardzo dziwna przypadłość. Chcę być na scenie. Chcę grać. Nadal gram cały czas, chcę grać w promieniu, powiedzmy, 30-40 mil. Mieszkamy na Long Island i nie chcę pokonywać setek mil. Bo to chyba zaburza moją równowagę. Staram się grać koncerty bliżej domu.

Pod koniec zeszłego roku Ritchie Blackmore opowiadał o swoich problemach zdrowotnych, które doprowadziły do odwołania koncertów Blackmore’s Night:

Od dawna mam problemy z przepukliną kręgów odcinka lędźwiowego i szyjnego, przez co przed trasą dostaję zastrzyki pomagające zmniejszyć ból. Ostatnio doznaję silnych migren. Przychodzą i odchodzą bardzo szybko. W Newtown zatrzymaliśmy się w hotelu, w którym odbywała się całonocna impreza weselna. W pokoju nie było ogrzewania i pościel była wilgotna, co przyczyniło się do ostrego ataku migreny. Nie mogłem przestać wymiotować. Cały pokój wirował, a ja nie potrafiłem ustać. Wezwano pogotowie. Lekarze postawili diagnozę silnych zawrotów głowy. Ich skutki ciągnęły się całymi dniami.

Candice Night, żona legendarnego gitarzysty Deep Purple i Rainbow, Ritchiego Blackmore’a, ujawniła w wywiadzie z lata tego roku, że jej mąż zmaga się obecnie z trzema głównymi problemami zdrowotnymi: chorobą serca, dną moczanową oraz przewlekłym bólem pleców.

Muzyk przeszedł zawał serca w 2023 roku, po którym wszczepiono mu sześć stentów. Obecnie jego stan zdrowia wymaga stałej opieki i ograniczeń, zwłaszcza jeśli chodzi o podróże i występy sceniczne.

Jak przyznała Candice, dna moczanowa dotyka nie tylko stóp gitarzysty, ale zaczyna również wpływać na palce dłoni – co jest wyjątkowo problematyczne dla muzyka.

KOMENTARZE

Przeczytaj także