Legendarny grindcore’owy zespół poinformował, że pracuje nad nową płytą. Co o niej wiemy?
Basista Shane Embury poinformował na Instagramie, że zespół Napalm Death wszedł do studia nagrać swój nowy album. Jego producentem ma być Russ Russell.
Shane Embury opublikował zdjęcie ze studia z podpisem:
Parę udanych dni nagrywania gitar do nowych piosenek Napalm Death. Jutro łoimy bas.
Pionierzy grindcore’a i jeden z najbardziej wpływowych zespołów w historii ciężkiej muzyki. Od przełomowego “Scum” po zamykający na ten moment ich dyskografię “Throes of Joy in the Jaws of Defeatism” Napalm Death nieprzerwanie udowadniają, że ekstremalny dźwięk może iść w parze z bezpośrednim, społecznie zaangażowanym przekazem. Ich koncerty to nie tylko intensywna ściana dźwięku, ale też wyraz gniewu i sprzeciwu wobec rzeczywistości – autentyczny manifest, który od lat nie traci mocy.
Napalm Death powracają do Warszawy w towarzystwie legend thrash metalu i drugiej fali brytyjskiego punk rocka – amerykańskiego Whiplash i Varukers. Koncert odbędzie się 17 lutego w warszawskiej Progresji.

