Legendarny Peter Hammill zaczarował warszawską publiczność [GALERIA]

/ 28 września, 2026
fot. Robert Filipowski

28 września w warszawskim Palladium wystąpił Peter Hammill. Lider legendarnego Van Der Graaf Generator zauroczył publiczność.


Koncertami w Polsce rozpoczęła się trasa koncertowa Petera Hammilla promująca jego najnowszy album. Choć słowo „promująca” nie jest tu adekwatne, bo z nowej płyty artysta wykonał tylko jeden utwór, „So Much Water”, a reszta koncertu poświęcona była jego obszernemu dorobkowi.

Zaczął ubrany na biało od fortepianu. Jego potężny, donośny głos wypełniał Palladium dźwiękami takich utworów, jak „Don’t Tell Me” czy „Mirror Images” z czasów Van Der Graaf Generator. Po około pół godzinie przesiadł się z fortepianu na gitarę akustyczną. Cały czas na scenie był sam. Żadnych technicznych podających czy nawet strojących gitary. Sam się przestrajał i sam panował nad swoim instrumentem.

Na koniec wrócił do fortepianu wykonując na nim jeszcze kilka utworów. Każdego publiczność słuchała w absolutnej ciszy i skupieniu. Po kolejnym z repertuaru Graafa zniknął nagle za kulisami, ale wywoływany gromkimi oklaskami wrócił na scenę i zaśpiewał – już a capella i nawet bez pomocy mikrofonu – „Again”, dodając od siebie: Kto wie, gdzie będziemy jutro?

Poniżej galeria z warszawskiego koncertu.

KOMENTARZE

Przeczytaj także