Lider Prong wspomina współpracę z jednym z najbardziej wpływowych muzyków sceny niezależnej.
Prong powraca z nowym albumem studyjnym zatytułowanym po prostu „Prong”, który ukaże się 6 listopada.
Licząca 40 lat historia grupy pełna jest wyjątkowych doświadczeń. W latach 1993-1996 w zespole na basie grał Paul Raven – legendarny członek Killing Joke, który zmarł w 2007 roku. W wywiadzie dla „Teraz Rocka” lider Prong, Tommy Victor, tak wspomina Paula Ravena:
Jego gra była wyjątkowa. Był niesamowity. Bas na Cleansing i Rude Awakening był niesamowity. Gdy zacząłem grać na basie, słuchałem Youtha i Killing Joke. Oni wytyczali ścieżki. Możliwość gry z Paulem Ravenem była niesamowita. Szkoda, że go już nie ma. Nie dbał o siebie. Imprezował i tracił nad sobą kontrolę, co było złe. Ale jego gra i jego pomysły były świetne.
Cały wywiad z liderem Prong znajdziecie w listopadowym numerze „Teraz Rocka” dostępnym już w sprzedaży.
LISTOPADOWY „TERAZ ROCK” – KUP TERAZ w E-SKLEPIE


