Lorde postanowiła uczcić pierwszą rocznicę premiery albumu „Virgin” w wyjątkowy sposób.
Artystka udostępniła na swojej stronie internetowej aż 49 wersji demo utworów z sesji nagraniowych do płyty, a także niepublikowane wcześniej zdjęcia, odręczne notatki i pomysły na okładkę. Wszystkie materiały trafiły do nowej sekcji zatytułowanej „XRAYS”, można je znaleźć pod tym linkiem.
Wraz z archiwaliami Lorde opublikowała obszerny list do fanów, w którym po raz pierwszy tak szczerze opowiedziała o kulisach powstawania „Virgin”. Przyznała, że od premiery albumu nie potrafiła o nim mówić:
Szczerze mówiąc, od premiery nie wiedziałam, jak rozmawiać o „Virgin”. Wydawało mi się, że przywykłam do promowania swoich emocji i zamieniania ich w produkt, ale tym razem czułam się wyjątkowo naga. Źle wypadałam w wywiadach, nie potrafiłam pisać tutaj i prawie niczego nie publikowałam. Myślę, że po prostu potrzebowałam ciszy. Taka płyta chyba nie daje się łatwo zamknąć w słowach. Minął jednak już jakiś czas i chcę spróbować je znaleźć.
Lorde zdradziła również, że podczas pracy nad albumem zmagała się z zaburzeniami odżywiania oraz przechodziła przez rozstanie:
Próbowałam wyleczyć się z zaburzeń odżywiania, które rozwijały się we mnie od dłuższego czasu. Niedawno usunęłam aplikację MyFitnessPal. W tygodniu, w którym zaczęliśmy pracę nad utworami „Shapeshifter” i „What Was That”, uczyłam się wierzyć, że śniadanie nie jest przedmiotem negocjacji. Codziennie zmuszałam się do wypicia koktajlu, szłam do studia wtedy, gdy najbardziej chciałam uciec, i po prostu robiłam kolejny krok. Po rozstaniu nie mieszkałam w hotelach. Spałam na kanapach i w pokojach gościnnych wielu przyjaciół. Opieka i wsparcie, jakie dostałam od tych kobiet, są jednym z głównych powodów, dla których powstało „Virgin”.”
Muzyka stała się dla niej formą terapii.
Stopniowo zaczęłam ubierać w muzykę i słowa historie, których wcześniej bałam się opowiedzieć. Wyrzuciłam je z siebie i poczułam ulgę. Życie z tymi piosenkami miało w sobie coś z zaklęcia. Czułam, że się zmieniam.
Na końcu listu zapowiedziała również, że wszystkie udostępnione materiały mają w przyszłości trafić na nową platformę jej znajomych o nazwie Lume.
„Virgin”, czwarty studyjny album Lorde, ukazał się 27 czerwca 2025 roku i zawiera 11 utworów. Płytę promowały single „What Was That”, „Man of the Year” i „Hammer”, a za jej produkcję odpowiadali przede wszystkim Lorde i Jim-E Stack, wspierani przez Dana Nigro, Deva Hynesa, Buddy’ego Rossa i Fabianę Palladino. Wydawnictwo okazało się zarówno sukcesem artystycznym, jak i komercyjnym – zadebiutowało na pierwszym miejscu list sprzedaży w Wielkiej Brytanii, Australii i Nowej Zelandii, a w Stanach Zjednoczonych dotarło do drugiego miejsca zestawienia Billboard 200. Singiel „What Was That” został największym streamingowym sukcesem Lorde od czasów „Royals”, debiutując na pierwszym miejscu Spotify USA i docierając do piątej pozycji globalnego zestawienia platformy. Album zebrał również znakomite recenzje i trafił do licznych podsumowań najlepszych płyt 2025 roku przygotowanych przez takie redakcje jak Billboard, Rolling Stone, NME czy Vogue.
Polscy fani będą mogli zobaczyć Lorde na żywo już tego lata. Artystka wystąpi 13 sierpnia 2026 roku na Festiwalu BitterSweet , który odbędzie się w poznańskim Parku Cytadela.
