Macklemore może zostać wyrzucony z trasy Eda Sheerana. Wszystko przez słowa o Palestynie

/ 7 września, 2026

Macklemore znalazł się w ogniu krytyki po występach przed Edem Sheeranem.


Podczas dwóch koncertów na stadionie MetLife w New Jersey raper wygłosił ze sceny przemówienie, w którym zaapelował o wolną Palestynę. Wkrótce potem izraelsko-amerykańska organizacja rozpoczęła petycję domagającą się usunięcia go z pozostałej części amerykańskiej trasy „Loop”.

Macklemore jest jednym z supportów podczas trwającej trasy Eda Sheerana po Stanach Zjednoczonych. 4 września wystąpił przed brytyjskim wokalistą na MetLife Stadium w East Rutherford w New Jersey. Dzień później powtórzył swój występ w tym samym miejscu. Za każdym razem przed wykonaniem utworu „Hind’s Hall” poświęcił kilka minut na przemówienie dotyczące sytuacji w Gazie i na Bliskim Wschodzie. Na ekranach za sceną wyświetlano przy tym obrazy związane z Gazą oraz inne materiały o charakterze politycznym:

Ważnym powodem, dla którego w ogóle chciałem ruszyć w tę trasę, było to, żebym mógł stanąć na stadionach takich jak ten i powiedzieć dwa słowa, które są bardzo bliskie mojemu sercu: „Free Palestine”. Powiedziałem:„Free Palestine!”. Chcę, żeby te słowa wybrzmiały głośno i wyraźnie, żeby ludzie od Gazy po okupowany Zachodni Brzeg wiedzieli, że o nich nie zapomnieliśmy.

Raper podkreślił, że temat ten jest dla niego szczególnie osobisty. Wspomniał o swojej 11-letniej córce Sloan, która była tego wieczoru na widowni:

Mam 11-letnią córkę, ma na imię Sloan i jest dziś tutaj. Jeśli ktoś z was jest rodzicem, to wie, że miłości do własnych dzieci nie da się wyrazić słowami. Chcę zobaczyć, jak dorasta, chodzi do szkoły, zakochuje się, odnajduje sens, cel i radość oraz swoje miejsce na tym świecie. Chcę, żeby jej życie było tak piękne, jak to tylko możliwe. I uważam, że każdy człowiek na tej ziemi zasługuje dokładnie na to samo. Każdy powinien najpierw poznać bezpieczeństwo i pokój, zanim pozna dźwięk przemocy. Powinien najpierw słyszeć śmiech dzieci na placu zabaw, zanim usłyszy samoloty i bomby. Rodzice powinni móc rano żegnać swoje dzieci, nie zastanawiając się, czy to ostatni raz, kiedy całują je na pożegnanie.

Macklemore przyznał również, że przed występem odczuwał strach, ale nie chciał pozwolić, by powstrzymał go on przed zabraniem głosu:

Jeśli pozwolę, żeby strach, który czułem wczoraj w samolocie, powstrzymał mnie przed mówieniem tego, co naprawdę czuję, tylko po to, żeby zachować własny komfort i komfort publiczności, to będzie dzień, w którym przestanę wychodzić na scenę. Dlatego mówię: Wolna Palestyna!. Mówię: wolna Ameryka, wolna Kuba, wolne Kongo, wolny Sudan i wolny Iran. I wolni niech będą wszyscy ludzie w Ameryce, którzy muszą żyć w strachu z powodu tej organizacji terrorystycznej, ICE.

Po tych słowach Macklemore wykonał „Hind’s Hall”, swój protest-song z 2024 roku, krytykujący działania Izraela w Gazie. Dochody z piosenki artysta przeznaczył na pomoc humanitarną prowadzoną przez UNRWA.

Występ spotkał się z różnymi reakcjami publiczności. W mediach społecznościowych część uczestników koncertów twierdziła, że opuściła stadion, ponieważ nie spodziewała się podczas koncertu „politycznego wiecu”. Niektórzy oskarżali również Macklemore’a o antysemityzm. Inni bronili rapera i chwalili jego decyzję o zabraniu głosu.

Do krytyki dołączyła izraelsko-amerykańska organizacja Israeli-American Council (IAC). Zainicjowała ona petycję skierowaną do Eda Sheerana i jego managementu, w której domaga się usunięcia Macklemore’a z pozostałych koncertów trasy „Loop”. Nie wiadomo, ile podpisów zebrano pod dokumentem. IAC zaznaczyła, że nie kwestionuje prawa Macklemore’a do posiadania własnych poglądów politycznych. Organizacja sprzeciwia się jednak wykorzystywaniu koncertów Sheerana do ich prezentowania:

Problemem nie jest to, czy Macklemore ma prawo do wyrażania swoich poglądów politycznych. Pytanie brzmi, gdzie należy postawić granicę, gdy artysta występujący przed główną gwiazdą wykorzystuje globalną platformę koncertową do promowania jednostronnego przekazu politycznego. Sytuacja staje się jeszcze bardziej niepokojąca, gdy przekaz opiera się na wybiórczych obrazach, stronniczych komunikatach i kwestionowanych twierdzeniach przedstawianych ogromnej publiczności jako fakty, bez odpowiedniego kontekstu i uwzględnienia złożoności sytuacji.

IAC chce ponadto ustalić, czy występ Macklemore’a został wcześniej zaakceptowany przez organizatorów trasy.

Ani Ed Sheeran, ani Macklemore nie odpowiedzieli dotąd publicznie na petycję.

KOMENTARZE

Przeczytaj także