Mariah Carey otrzymała niemal 100 tysięcy dolarów po zakończeniu głośnego sporu sądowego dotyczącego praw autorskich do jej świątecznego przeboju „All I Want for Christmas Is You”.
Kwotę ujawniono w nowo opublikowanych dokumentach sądowych.
Sprawa sięga 2023 roku, kiedy piosenkarz country Andy Stone, występujący pod pseudonimem Vince Vance, pozwał Carey, twierdząc, że jej hit z 1994 roku narusza prawa autorskie do jego piosenki z 1989 roku, która nosiła ten sam tytuł. Prawnik Stone’a, Douglas M. Schmidt, mówił wówczas w rozmowie z magazynem Rolling Stone:
Jeśli spojrzy się na obie piosenki, można zauważyć, że około 50 procent słów jest takich samych, w niemal tej samej kolejności. Myślę, że to bardzo mocne roszczenie.
Sąd nie podzielił jednak tej opinii. W marcu sędzia Monica Ramirez Almadini uznała pozew za bezzasadny. Stwierdziła, że jedyne podobieństwa między utworami to typowe „świąteczne klisze”, takie jak wzmianki o jemiole czy Świętym Mikołaju.
Andy Stone domagał się od Mariah Carey 20 milionów dolarów. Zamiast tego, po oddaleniu pozwu, został zobowiązany do zapłaty na rzecz artystki 92 tysięcy dolarów tytułem sankcji.
W uzasadnieniu decyzji sędzia Almadini określiła sprawę jako „rażącą”. Wyjaśniła, że wysoka kara była wynikiem licznych drobnych, lecz skumulowanych uchybień po stronie powoda.
We wrześniu Carey wydała swoje 16. studyjne wydawnictwo „Here For It All”. To jej pierwszy album studyjny od 2018 roku i pierwsze wydawnictwo pod nową umową z wytwórnią Gamma. Na płycie znajdują się m.in. single „Type Dangerous” i „Sugar Sweet”, a Carey współpracowała przy nim m.in. z Andersonem .Paakiem.

