Mariusz Duda poinformował, że pracuje nad nowym wydawnictwem. Pod jakim szyldem będzie występował?
Mariusz Duda, który w tym roku rozstał się z Riverside postanowił otworzyć nowy rozdział. Aktualnie pracuje nad nową płytą, którą zamierza wydać pod szyldem Lunatic Soul. Będzie to jednak inna odsłona jego projektu.
Duda pisze:
I tak oto znów wylądowałem na podłodze w towarzystwie papierowych kartek sprawdzając, jak bardzo popsuło się moje odręczne pismo. W miejscu otoczonym przez muzyczne instrumenty i wygłuszonym tak, że nie słychać żadnego odbicia. Rytuały są ważne. Początki są ważne. A niektóre nawet ważniejsze niż inne.
Trochę to trwało, ale wiem już w jakiej formie zaczynam swój nowy muzyczny rozdział. I cieszę się, że niedługo będę mógł się nim z Wami podzielić. Jeśli, oczywiście – i już tradycyjnie
– wyrobię się na czas ze wszystkimi deadline’ami.
Długo podejmowałem decyzję. Czy robić to pod nazwiskiem? Czy zostawić jako Lunatic Soul, czy w ogóle zmienić nazwę? Bo, co by nie mówić, będzie to jednak trochę inna muzyczna przygoda. W końcu zdecydowałem, że stworzę z tego nowe oblicze Lunatica z… innym muzycznym składem. Trochę zainspirowała mnie historia King Crimson z lat 80. To pierwotnie też miał być inny zespół, ale jednak… nazwa została.
Żeby była jasność – nie zamierzam zmieniać swojego stylu komponowania. I szczerze mówiąc nawet bym nie potrafił. Co jednak zamierzam, to połączyć moje dotychczasowe muzyczne światy. Ciągnąłem je symultanicznie zarówno nad brzegiem rzeki, jak i w zaświatach przez prawie dwie dekady i już mi tego muzycznego podziału wystarczy. Od teraz chcę tworzyć taką muzykę tylko w jednym miejscu.
I chcę ją tworzyć z przyjemnością i bez ograniczeń.
„Komponuj tak, jak w danej chwili czujesz, niczym się nie przejmuj i niczym się nie ograniczaj. Zadbaj o dobrą atmosferę. Otaczaj się ludźmi, z którymi dobrze się czujesz, którzy Cię inspirują, którzy Cię szanują, i którzy są Ci życzliwi.”
Takie coś zapisałem sobie na pierwszej stronie mojego nowego zeszytu z tekstami.
***
Patrzę na te rozłożone kartki. Naliczyłem ich dziesięć. Dwie są bez tekstów. Ale dojdzie chyba jeszcze jedna mniejsza. Bo trzeba jeszcze zrobić jakieś wprowadzenie do tego nowego albumu. W sumie będzie więc… 11 utworów?
Koledzy z nowego zespołu uśmiechają się do mnie i za chwilę zaczniemy próbować. Niebawem ich Państwu przedstawię. Cieszę się, że część z nich obracała się do tej pory w zupełnie innych muzycznych stylistykach.
Dzięki temu nowa płyta Lunatic Soul zabrzmi, owszem, trochę znajomo, ale jednak… zupełnie inaczej.
Ostatni premierowy materiał Lunatic Soul ukazał się w 2025 roku pod tytułem „The World Under Unsun„. Zakończył on cykl wydawnictw, które Duda pod tym szyldem wydawał od 2008 roku.
