Megan Thee Stallion trafiła do szpitala w Nowym Jorku po tym, jak źle się poczuła podczas występu w broadwayowskim spektaklu „Moulin Rouge! The Musical”.
Do zdarzenia doszło we wtorkowy wieczór. Megan Thee Stallion występowała w roli Harolda Zidlera, gdy nagle zaczęła źle się czuć. Przedstawiciele artystki przekazali w oświadczeniu:
Podczas wtorkowego spektaklu Megan zaczęła czuć się bardzo źle i została natychmiast przewieziona do lokalnego szpitala, gdzie jej objawy są obecnie oceniane. Przekażemy dodatkowe informacje, gdy tylko będą dostępne.
Na razie nie wiadomo, jak poważny jest stan zdrowia Megan Thee Stallion ani kiedy artystka będzie mogła wrócić na scenę.
Po zejściu raperki ze sceny spektakl był kontynuowany, a rolę Zidlera przejęła dublerka. Megan Thee Stallion zadebiutowała w tej roli zaledwie tydzień wcześniej. Została również pierwszą kobietą, która wcieliła się w postać Zindlera w historii kultowego musicalu. Występy miały potrwać do 17 maja. Obecnie nie wiadomo, w jaki sposób twórcy rozwiążą nieobecność artystki w kolejnych datach.

