Moonspell wrócił do tematyki, z której zasłynął. Zainspirował go horror

/ 30 czerwca, 2026
fot. Sonja Schuringa

Popkulturowy wizerunek wampira został mocno zafałszowany. Tak przynajmniej twierdzi lider zespołu Moonspell.


Zespół Moonspell w swojej twórczości często nawiązywał do tematyki wampirów. Jednak ten klasyczny motyw został mocno wyświechtany przez pop kulturę. Z tego powodu Fernando Ribeiro przez pewien czas go unikał. Ale powrócił do niego na najnowszej płycie, „Far From God”.

W wywiadzie dla „Teraz Rocka” lider Moonspell mówi:

Jedną z głównych inspiracji po sięgnięcia znowu po ten gotycki romans był film Nosferatu Roberta Eggersa. Dawno nie oglądałem filmów o wampirach, gdyż stały się hollywoodzką sztampą, były to horrory bez krzty romantyzmu albo filmy dla nastolatków, jak Zmierzch. Uważałem, że wampiry stały się karykaturą książkowych postaci, które przedstawiały niezrozumianych mężczyzn szukających miłości. Widziałem wcześniejsze filmy Roberta Eggersa, jak Lighthouse. Nosferatu Eggersa był w swoim podejściu bardzo gotycki i zawierał dwa elementy, które moim zdaniem decydują o znakomitym filmie: miłość i ból. A także zemstę. Był bardzo dobrze nakręcony. Sprawił, że zapragnąłem napisać kolejną piosenkę o wampirach, czego nie robiłem od wieków, bo wydawało mi się to czymś naiwnym. Chciałem napisać coś głębokiego. Stąd się wziął Far From God. Postrzegamy wampiry jako krwiożercze bestie, ale kiedyś były one bogobojne i wierne bogu, co widać w książce Brama Stokera, która położyła podwaliny pod współczesny wizerunek wampira. Czytałem też wiele romantycznych utworów, jak wiersze Baudelaire’a, które pomogły mi nadać kształt tekstom, oraz wiersze angielskich poetów, jak i książek, które zawierały w sobie miłość i ból. Szanuję zespoły, które piszą o wojnie i społeczeństwie, zgadzam się, że wojna jest zła i że jest wielu ludzi, którzy nie powinni dzierżyć władzy, ale uważam też, że ja i podobni mi ludzie czują się zmęczeni zespołami, które mówią im, co mają robić, co nosić, co myśleć na temat konfliktu Izraela z Palestyną albo Rosji z Ukrainą. Uznałem, że muszę tworzyć muzykę, która pozwoli ludziom się z tego wyrwać, która nie będzie polityczna, która będzie romantyczna. Najwyższy czas, by Moonspell to zrobił. I bez cienia fałszywej skromności uważam, że wykonaliśmy dobrą muzykę.

Cały wywiad z wokalistą Moonspell o nowej płycie „Far From God”, która ukaże się 3 lipca możecie obejrzeć poniżej.

Trafi on też do lipcowego numeru „Teraz Rocka”, który w kioskach pojawi się już 1 lipca.

KOMENTARZE

Przeczytaj także