Myles Kennedy opowiada, jak zmienił swoje podejście do muzyki i stał się lepszym kompozytorem.
Myles Kennedy znany jest jako artysta solowy, wokalista zespołu Slasha oraz Alter Bridge, z którym już za kilka dni wystąpi w Polsce promując najnowszy album zatytułowany po prostu „Alter Bridge”.
W wywiadzie dla „Teraz Rocka” Kennedy opowiada, jak udaje mu się łączyć napięte grafiki tych zespołów i jak odnajduje inspirację do dalszego tworzenia:
To zawsze jest trudne. Gdybyś ponad dwadzieścia lat temu powiedział mi, że będę w tym kołowrotku i co rok będę wydawał płytę, nie uwierzyłbym, bo kiedyś tworzenie i nagrywanie zajmowało mi dużo czasu. Gdy byłem w zespole Mayfield Four, wytwórnia ciągle się dopytywała, dlaczego nagrywanie płyt tak długo trwa, ale ja byłem perfekcjonistą. Potem jednak nauczyłem się, że nie można za długo dumać nad piosenkami. Dzięki temu stałem się lepszym kompozytorem, bo potrafię uchwycić chwilę, zamiast popadać w obsesyjne analizowanie wszystkiego, co się robi.
Alter Bridge wyruszył w trasę koncertową promującą album „Alter Bridge”. W jej ramach zespół zagra 27 stycznia w PreZero Arena w Gliwicach. Towarzyszyć mu będą Sevendust i Daughtry.
Wszystko o nowej płycie Alter Bridge znajdziecie w styczniowym numerze „Teraz Rocka”, w którym znalazł się wywiad z Mylesem Kennedym.
STYCZNIOWY TERAZ ROCK – KUP ONLINE


