Myślał, że to zwykła praca, a trafił do klipu Taylor Swift. Internet go pokochał!

/ 26 lutego, 2026
fot. Mert Alas & Marcus Piggot

83-letni mężczyzna z angielskiej wioski niespodziewanie stał się częścią jednego z najgłośniejszych teledysków ostatnich miesięcy, choć wcześniej nie miał pojęcia, kim jest Taylor Swift.


Barrie Reynolds, mieszkaniec miejscowości Capel-le-Ferne w hrabstwie Kent, wystąpił w gwiazdorskim klipie do singla „Opalite”. W teledysku wciela się w sędziego fikcyjnego konkursu tanecznego, który przyznaje Swift oraz aktorowi Domhnallowi Gleesonowi… zero punktów. W obsadzie pojawiło się zresztą mnóstwo znanych nazwisk, między innymi: Lewis Capaldi, Cillian Murphy, Jodie Turner-Smith oraz Greta Lee.

Jak się okazuje, Reynolds przed udziałem w nagraniach nie wiedział, kim jest jedna z największych gwiazd współczesnej popkultury. W rozmowie z BBC Radio Kent wspominał moment, w którym powiedział o projekcie swoim wnuczkom, Millie i Francesce. Dziewczyny były oczywiście bardzo zaskoczone tym faktem i szybko uświadomiły dziadka kim jest Swift.

83-latek trafił do teledysku dzięki własnej pasji artystycznej. Regularnie występuje w amatorskiej grupie teatralnej w pobliskiej wiosce i współpracuje z agencją aktorsko-modelingową. To właśnie ona zaproponowała mu udział w projekcie „Opalite”. Dopiero po otrzymaniu zlecenia Reynolds przeczytał o Swift w gazecie i uświadomił sobie skalę jej popularności.

Mimo początkowej niewiedzy mężczyzna szybko znalazł wspólny język z artystką. Na planie nadał jej nawet własny pseudonim. Jak relacjonowało BBC, nazwał ją „Niftie Swiftie”, ponieważ imponowała mu szybkością podczas tańca.

Choć jego bohater w klipie nie był zachwycony występem piosenkarki, sam Reynolds bardzo dobrze wspomina współpracę. Określił gwiazdę jako „miłą i empatyczną”, a o utworze powiedział:

Ta konkretna piosenka była bardzo chwytliwa, mimo że dałem jej zero punktów!

Utwór „Opalite” znalazł się na dwunastym studyjnym albumie Taylor Swift, „The Life of a Showgirl”. Płyta trafił do fanów jesienią zeszłego roku i od razu odniosła spektakularny sukces na całym świecie, potwierdzając pozycję Swift w czołówce świata popu.

KOMENTARZE

Przeczytaj także