Neil Young po raz pierwszy odniósł się do decyzji o odwołaniu europejskiej trasy koncertowej w 2026 roku.
6 lutego artysta poinformował fanów na stronie Neil Young Archives, że trasa nie dojdzie do skutku. Napisał wtedy:
Przepraszam, że was zawiodłem, ale to nie jest właściwy moment. Kocham grać NA ŻYWO i być z wami oraz z Chrome Hearts. Z miłością, Neil. Trzymajcie się.
Teraz muzyk odpowiedział na listy fanów opublikowane na swojej stronie internetowej, ujawniając więcej szczegółów dotyczących decyzji. Odpowiadając jednemu z fanów, który pytał, czy wszystko jest w porządku, napisał:
Wszystko jest dobrze, Michael. Po prostu potrzebowałem przerwy. Słucham swojego ciała.
W innym liście fan poprosił o „lepsze wyjaśnienie decyzji o odwołaniu trasy”, na co Young ponownie odpowiedział, że „potrzebował przerwy”. Artysta nie zdradził jednak konkretnych powodów, dla których zdecydował się na przerwę od koncertowania.
Jeden z fanów zachęcał go także do zorganizowania trasy po Stanach Zjednoczonych, aby jednoczyć ludzi w obecnej sytuacji politycznej. Young odpowiedział krótko: „Postaram się”.
W ostatnim czasie Young znalazł się także w centrum uwagi z innych powodów. Niedawno podarował mieszkańcom Grenlandii bezpłatny dostęp do całego swojego katalogu muzycznego, tuż po tym, jak Trump zagroził aneksją wyspy.
Wcześniej artysta ogłosił, że usuwa swoją dyskografię z Amazon Music w proteście przeciwko wsparciu, jakiego założyciel platformy, Jeff Bezos, udziela Donaldowi Trumpowi.

