Nergal (Behemoth) mówi, dlaczego prowokuje swoimi wypowiedziami

/ 14 listopada, 2019

W wywiadzie dla „Kerrang!” Nergal przyznał, że lubi prowokować i wsadzać kij w mrowisko. Wyjawił też, że jedna z głośnych historii ostatnich miesięcy była wymyślona.

Nergal wzbudził kontrowersje zdjęciem koszulki

W wywiadzie Nergal mówi:

Lubię wsadzać kij w mrowisko, taka jest moja natura. Lubię trollować i prowokować ludzi.

Przy okazji wyznał, że historia, jakoby został wyrzucony latem z siłowni YMCA za to, że miał na sobie koszulkę Darktrhone została przez niego wymyślona:

Razem z Orionem poszliśmy na siłownię, ale musieliśmy wrócić się do innej siłowni, więc wymyśliłem historię, że nas wyrzucono ze względu na nasze przekonania.

Ludzie byli tym oburzeni. Pisali, że powinienem zostać pobity i że moi przeciwnicy by się z tego ucieszyli. Czytałem te komentarze zastanawiając się dlaczego. Nikt nie kwapił się mnie spytać, czy to prawda. A nie była to prawda. Zmyśliłem tę historię.

Kolejny raz pokazałem, jak łatwo manipulować ludźmi, żeby zrobili to, co chcesz.

Jednocześnie odniósł się do zdjęcia koszulki z napisem „black metal against Antifa”, które opublikował niedawno, a po którym niektórzy zarzucili mu rasizm:

Ludzie wyrażają czarno-białe opinie bez miejsca na szary odcień. A ja jestem pośrodku i mam swoją opinię: obie strony są do dupy.

Jeśli śledzicie moje media społecznościowe, wiecie, że popieram LGBT i prawa kobiet. Jestem zbyt liberalny jak na konserwatywny black metal. Rozumiem, że to co mówię, wprawia niektórych w zakłopotanie, ale ostatnią rzeczą, jaką powinniście robić to oskarżać mnie o radykalizm. Lubię, kiedy sztuka jest radykalna i ekstremalna. Ale poza sceną jestem po prostu wygadanym liberałem i tyle.

%%REKLAMA%%

Ostatnio płyta „The SatanistBehemotha zajęła szczyt podsumowań metalowych płyt dekady przeprowadzonych przez portale „Consequence Of Sound” i „Loudwire”. W obu rankingach Behemoth wyprzedził takie zespoły jak Judas Priest, Gojira czy Slipknot.

rf

KOMENTARZE

Przeczytaj także