Jaka dekada była najbardziej twórcza dla muzyki? Lider Behemotha wskazuje dekadę, która jego zdaniem była najlepsza.
Adam Nergal Darski kiedyś uważnie śledził to, co dzieje się na polskiej scenie. Ale od pewnego czasu nie znajduje na niej dla siebie nic interesującego. A którą dekadę uważa za najlepszą?
W wywiadzie dla „Teraz Rocka” Nergal opowiedział o czasach i miejscu, w których rodził się Behemoth. Trójmiasto przełomu lat 80. i 90. było bardzo twórczym miejscem. W tym samym czasie i tym samym miejscu powstała scena yassowa i zespoły pokroju Illusion, Apteki czy właśnie Behemotha. Nergal mówi:
Takie zagłębia miała Warszawa czy Śląsk, który był bardzo aktywny w latach 80. i 90. Gdańska scena rockowa była bardzo różnorodna, ale zespołów metalowych było kilka. Dało się za nimi nadążać i zatrzymać się przy taśmie demo, która miała cztery czy pięć piosenek, i słuchać jej dziesiątki, setki razy. Dziś klikam w coś, stwierdzam „to jest bardzo dobre”, ale czy zostaje to w moim sercu? Raczej bardzo rzadko… Mam czterdzieści osiem lat, swoją historię i stoję w rozkroku, bo pochodzę ze świata analogowego, ale funkcjonuję w świecie cyfrowym. Znam oba światy, ale największy sentyment mam do tego, co było. Brutalnie i szczerze mówię, że lata 90. były najlepsze.
Obejrzyj cały wywiad z Nergalem poniżej.
„Thorgal – Pieśń przeznaczenia” to wyjątkowy spektakl, łączący muzykę na żywo, animację, narrację i efekty dźwiękowe, oparty na podstawie kultowych komiksów Jeana Van Hamme’a i Grzegorza Rosińskiego. Premierę będzie miał 25 marca na COS Torwar w Warszawie. W spektaklu wystąpią tacy artyści jak Igo, Mela Koteluk i Adam Darski.
Więcej na jego temat znajdziesz w lutowym numerze „Teraz Rocka” dostępnym w sprzedaży.
LUTOWY TERAZ ROCK – KUP ONLINE


