Nergal o nieprzyjemnym rozstaniu z Johnem Porterem i nowej płycie Behemotha

/ 2 kwietnia, 2020

Jacek Nizinkewicz zaprosił dziś do rozmowy Adama Nergala Darskiego, lidera zespołów Behemoth i Me And That Man. Podczas obszernego wywiadu panowie poruszali wiele tematów – związanych z działalnością twórczą wokalisty, koronawirusem czy ostatnimi wydarzeniami politycznymi w naszym kraju.

Nas szczególnie zainteresował ten pierwszy temat. Nergal najpierw zdradził, jak radzi sobie w czasie izolacji:

Świat powiedział mi teraz: zwolnij! Czytam, ćwiczę, oglądam filmy, wysypiam się. Ogarniam sytuację i wiem, że nie zwariuje. Korzystam z tego czasu i staram się wynieść z tej sytuacji coś kreatywnego, konstruktywnego.

Co miał na myśli?

Przygotowuje nowe rzeczy na kolejną płytę Behemoth i na kolejną płytę Me And That Man. Czas kwarantanny spędzam konstruktywnie.

– powiedział.

%%REKLAMA%%

Wokalista zapytamy został również, dlaczego w Me And That Man nie ma już Johna Portera:

Gdybym w Me and That Man funkcjonował dalej z Johnem Porterem, to ktoś kogoś by zabił. John sam się wyrzucił z zespołu nie powiadamiając nas o tym, pisząc o tym w mediach społecznościowych.

Całą rozmowę znajdziecie poniżej:

Zachęcamy do sięgnięcia po kwietniowego „Teraz Rocka”, w którym również znajdziecie wywiad z Adamem Nergalem Darskim. Poza tym w numerze piszemy chociażby o Lao Che, NightwishKissArturze RojkuYesMarillion i wielu innych. Zachęcamy do zakupu pisma drogą elektroniczną!

[KUP TERAZ]

mg

KOMENTARZE

Przeczytaj także