Legenda hip-hopu, Kurupt, trafił do szpitala i od kilku tygodni zmaga się z tajemniczymi problemami zdrowotnymi.
Informację podał serwis TMZ, który poinformował, że artysta wciąż przebywa w szpitalu, ale jest na drodze do powrotu do zdrowia.
Źródła portalu nie ujawniły, co dokładnie było przyczyną hospitalizacji rapera ani jakie objawy doprowadziły do jego pobytu w placówce medycznej. Wiadomo jedynie, że problemy zdrowotne trwają już od kilku tygodni.
O tym, że zdrowie rapera faktycznie zostało zachwiane, świadczy także wpis jego dobrego przyjaciela, Daza Dillingera. Na początku tygodnia artysta opublikował na Instagramie serię zdjęć z Kuruptem i zwrócił się do fanów z prośbą o wsparcie dla chorego muzyka. Napisał:
Bóg powiedział, że będziemy żyć, a nie umierać. Chcę wysłać wielkie pozdrowienia dla mojego starszego brata @offical_kurupt. Wracaj do zdrowia, szybkiego powrotu do formy. Potrzebujemy, żeby wszyscy fani wysłali Kuruptowi wiadomości z życzeniami powrotu do zdrowia. Zalejcie jego Instagrama, pokażcie mu, jak bardzo go kochamy.
Kurupt, a właściwie Ricardo Emmanuel Brown, zasłynął na początku lat 90., gdy wraz z Dazem Dillingerem założył duet Tha Dogg Pound. Zespół działał pod szyldem legendarnej wytwórni Death Row Records, która obecnie należy do Snoop Dogga.
Na przestrzeni lat Kurupt współpracował z wieloma gwiazdami sceny hip-hopowej. Na liście artystów, z którymi nagrywał, są m.in. Ty Dolla Sign, DJ Quik, Xzibit, DJ Lethal, Snoop Dogg oraz Dr. Dre.

