Do nietypowego zdarzenia doszło po koncercie Avenged Sevenfold i Good Charlotte w Phoenix w Arizonie. 24-letnia kobieta miała ukraść karetkę zaparkowaną przed miejscem koncertu, przejechać nią krótki odcinek, a następnie doprowadzić do kolizji.
Do zdarzenia doszło w czwartek 27 sierpnia około godziny 23. Na miejsce przyjechała policja. Według ustaleń funkcjonariuszy Grace Vicente wsiadła do zaparkowanej tam karetki i odjechała nią. Chwilę później pojazd zderzył się z innym samochodem.
Vicente została zatrzymana na miejscu. Później postawiono jej zarzuty prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających oraz kradzieży pojazdu. Karetka znajdowała się przed obiektem, ponieważ została wezwana do zabezpieczenia odbywającego się tam wydarzenia. Ratownicy mieli zostawić kluczyki w środku pojazdu. Kierowca samochodu, w który uderzyła karetka, został przewieziony do szpitala. Jego obrażenia nie zagrażały życiu.
Prawnik Grace Vicente w rozmowie z lokalnym serwisem AZFamily przekonywał, że jego klientka przyjechała do Arizony specjalnie na koncert. Jak zaznaczył, całe zdarzenie było „zupełnie nie w jej stylu”.
Koncert w Phoenix był częścią wspólnej trasy Avenged Sevenfold i Good Charlotte. Artyści rozpoczęli ją 25 lipca w stanie Missouri, a ostatni koncert zagrali 30 sierpnia w Los Angeles.
Avenged Sevenfold mają już kolejne plany koncertowe. Niedawno zespół niespodziewanie wydał EP-kę „Statica”, będącą pierwszym nowym materiałem grupy od albumu „Life Is But a Dream…” z 2023 roku. Jeszcze we wrześniu muzycy rozpoczną kolejną serię koncertów, tym razem w Brazylii, Malezji i Japonii.
Good Charlotte promują natomiast wydany w ubiegłym roku ósmy album studyjny „Motel Du Cap”.
