Oasis wyruszą w przyszłym roku w kolejną dużą trasą koncertową. Noel Gallagher zdradził właśnie, kiedy on i jego brat Liam podjęli decyzję o kontynuowaniu wspólnych występów po udanej trasie w 2025 roku. Jak się okazuje, kluczowy był jeden z koncertów na londyńskim Wembley.
Wczoraj Oasis zapowiedzieli trasę „Live ’27”, która obejmie 38 koncertów. Pierwszy odbędzie się w maju na Celtic Park w Glasgow. Później zespół zagra aż 11 razy na stadionie Etihad w Manchesterze, a następnie odwiedzi między innymi Monachium, Barcelonę, Amsterdam, Paryż i Rzym. W sierpniu natomiast Oasis przeniosą się do Stanów Zjednoczonych.
Noel Gallagher opowiedział o szczegółach trasy podczas rozmowy ze stacją talkSPORT. Muzyk został zapytany, kiedy po zeszłorocznej trasie po raz pierwszy pomyślał, że Oasis naprawdę wrócą na scenę, na co odpowiedział:
Stało się to mniej więcej po drugim koncercie na Wembley, 26 lipca 2025 roku. Na początku naprawdę nie wiedzieliśmy, co się wydarzy ani jak to wszystko się potoczy. Zagraliśmy w Cardiff, potem w Manchesterze, a kiedy dotarliśmy na Wembley, ktoś powiedział: „No więc…?”. I wtedy zapadła decyzja, że będziemy to kontynuować.
Jak dodał, właśnie wtedy trasa zaczęła nabierać kształtu. Na początku bracia ustalili, że chcą ponownie zagrać we Włoszech, Francji, Niemczech i Hiszpanii, ponieważ – jak podkreślił Gallagher – publiczność w tych krajach od lat bardzo dobrze przyjmuje Oasis.
Sam powrót na scenę po ubiegłorocznych koncertach nie był zresztą trudną decyzją:
Bawiliśmy się świetnie, więc dlaczego mielibyśmy tego nie kontynuować?
Niestety, pomimo świetnych reakcji fanów na powrót zespołu na scenę, nie należy spodziewać się nowego materiału studyjnego. Bracia stanowczo odrzucają możliwość nagrania kolejnego albumu. Ich ostatnia płyta to „Dig Out Your Soul” z 2008 roku.
Ostatnio Oasis skupiali się natomiast na promowaniu dokumentu „Don’t Look Back in Anger”, poświęconego trasie koncertowej z 2025 roku. Film trafił już do wybranych kin, a jeszcze w tym roku ukaże się także na Disney+ i Hulu.
