Olivia Rodrigo zdradza kulisy teledysku do „Drop Dead”: „Było upiornie”

/ 18 czerwca, 2026

Olivia Rodrigo przyznała, że podczas kręcenia teledysku do utworu „Drop Dead” w Pałacu Wersalskim we Francji miała wrażenie obecności duchów.


W programie „The Capital Evening Show with Jimmy Hill” wokalistka wspominała nocne zdjęcia realizowane w słynnym pałacu. Jak zdradziła, atmosfera miejsca zrobiła na niej ogromne wrażenie, ale też lekko ją przeraziła:

To było trochę straszne i trochę upiorne. Trochę wierzę w duchy i czuję, że gdybym sama była duchem, prawdopodobnie chciałabym nawiedzać korytarze Wersalu. Zdecydowanie czułam tam obecność jakichś duchów.

Rodrigo nie ukrywa, że możliwość realizacji zdjęć w tym miejscu była dla niej spełnieniem marzeń:

Nie mogę uwierzyć, że pozwolili mi tam kręcić. To było naprawdę szalone. Zaczęło się jako coś w rodzaju marzenia. Pomyślałam: „To byłoby kiedyś fajne, gdybym mogła odwiedzić Wersal”

Teledysk do „Drop Dead” miał premierę w kwietniu. W klipie Rodrigo przemierza bogato zdobione wnętrza Pałacu Wersalskiego, śpiewając i grając na gitarze. W niektórych scenach słucha muzyki przez słuchawki, spacerując po historycznych salach jednego z najbardziej znanych zabytków Francji. Wybór lokalizacji nie był przypadkowy – w refrenie piosenki pojawia się odniesienie do Wersalu.

Drop Dead” było pierwszym singlem promującym trzeci album studyjny wokalistki, „You Seem Pretty Sad for a Girl So in Love”, który ukazał się 12 czerwca. Krążek przyniósł już także kolejne teledyski do utworów „The Cure” i „Stupid Song”.

KOMENTARZE

Przeczytaj także