Paris Jackson uczciła urodziny swojego ojca, Michaela Jacksona, publikując dwa nowe utwory. „The Breeze” i „Just Me and You” ukazały się 29 sierpnia, czyli w dniu, w którym Król Popu obchodziłby 68. urodziny. Artystka podkreśla jednak, że nie traktuje nowych nagrań jako klasycznego hołdu dla ojca.
Michael Jackson zmarł w 2009 roku w wieku 50 lat. Był ojcem trojga dzieci: 28-letniej dziś Paris, 29-letniego Prince’a oraz 24-letniego Bigiego. Paris postanowiła opowiedzieć o swojej relacji z ojcem za pomocą muzyki, ale jednocześnie zaznaczyła, że nie zamierza ujawniać wszystkich szczegółów.
W rozmowie z Zanem Lowem wokalistka przyznała, że jest bardzo dumna z nowego materiału. Jak podkreśliła, nagrania pokazują również jej rozwój jako autorki piosenek i producentki:
Jestem bardzo dumna z tego podwójnego singla. Jestem bardzo dumna z tego, że coraz bardziej odnajduję się jako producentka i autorka piosenek. I jednocześnie mówię: pieprzyć zasady. Nie będzie refrenu, nie będzie bridge’a
Artystka opowiedziała również o konstrukcji obu utworów:
Pierwszy jest listem, czymś w rodzaju recytacji, a drugi będzie składa się ze zwrotek i refrenu, a na końcu pojawia się dziwny instrumentalny fragment. Ale w żadnym razie nie jest to kompletna wiadomość w stylu: „To wszystko, co mam na ten temat do powiedzenia”. Prawdopodobnie resztę na razie zachowam dla siebie.
Po premierze utworów Jackson opublikowała na Instagramie dodatkowe wyjaśnienie. Artystka stanowczo zaznaczyła, że nie chce, aby jej nowa muzyka była określana jako hołd dla ojca:
To nie jest hołd. To nie jest upamiętnienie. Nie jest to też żadna forma demonstracji. To list. To wiersz w wersji dźwiękowej. To zapis moich szczerych doświadczeń – miłości, straty oraz różnicy między relacjami paraspołecznymi a osobistymi.
Na początku sierpnia artystka wydała swój drugi album studyjny, „Happiest Day of My Life”. W najbliższym czasie czeka ją również krótka trasa koncertowa po Stanach Zjednoczonych.
