Paul Mescal ma dla fanów jedną radę przed seansem filmów o Beatlesach

/ 13 stycznia, 2026
fot. Apple Corps Ltd.

Paul Mescal przyznaje, że fani skorzystają na tym, że będą wiedzieć jak najmniej przed premierą nowych filmów biograficznych o The Beatles.


Aktor wcieli się w Paula McCartneya w czteroczęściowym projekcie Sama Mendesa zatytułowanym „The Beatles – A Four-Film Cinematic Event”. Premiera wszystkich czterech produkcji odbędzie się w kwietniu 2028 roku.

Mescal potwierdził, że sam będzie śpiewał w filmach i że spędził czas z Paulem McCartneyem, przygotowując się do roli. W rozmowie z magazynem „Variety” aktor nie chciał zdradzać szczegółów dotyczących produkcji. Jak wyjaśnił:

Nie chcę wchodzić w temat Beatlesów, nie z kokieterii, ale dlatego, że myślę, iż świat skorzysta na tym, że będzie wiedział jak najmniej przed seansem.

Aktor dodał również, że prace nad filmami wciąż trwają:

Jesteśmy jeszcze daleko od końca. To jest moja praca na cały 2026 rok.

Mescal przyznał też, że on oraz jego ekranowi partnerzy, Harris Dickinson grający Johna Lennona, Joseph Quinn wcielający się w George’a Harrisona oraz Barry Keoghan jako Ringo Starr, wciąż nie dowierzają, że biorą udział w tym projekcie.

Każdy z czterech filmów Sama Mendesa będzie opowiedziany z perspektywy innego członka The Beatles. Produkcje te będą również pierwszymi w historii filmami, które uzyskały pełne prawa do muzycznego katalogu zespołu. W ostatnich tygodniach do obsady dołączyli między innymi David Morrissey, Leanne Best, Bobby Schofield oraz James Norton.

KOMENTARZE

Przeczytaj także