Perkusista Foo Fighters Ilan Rubin opowiedział nietypową historię z udziałem Toma DeLonge’a z Blink-182 i Trenta Reznora z Nine Inch Nails.
Tom DeLonge kojarzony jest głównie jako muzyk Blink-182, jednak znany jest również z obsesji na punkcie UFO i życia pozaziemskiego. Według Ilana Rubina, który grał z nim w grupie Angels & Airwaves, gitarzysta potrafi pokazywać zdjęcia związane z kosmitami w najmniej spodziewanych momentach.
W podcaście „Go With Elmo” Rubin wrócił wspomnieniami do swojego wesela z 2020 roku, podczas którego DeLonge pokazał Reznorowi zdjęcie, które miało przedstawiać martwego kosmitę:
Ja i moja żona wzięliśmy ślub, kończymy już ceremonię, wszyscy idą na przyjęcie, a my idziemy do apartamentu, żeby mogła zdjąć suknię ślubną i napić się szampana. W końcu schodzimy na przyjęcie i pierwsze dwie osoby, które widzę, to Tom i Trent.
Rubin zauważył, że DeLonge, który ma około 193 cm wzrostu, górował nad mierzącym około 170 cm Reznorem i trzymał w ręku telefon:
Wiem, jak to działa: „Hej, spójrz na to”. I myślę sobie: „Co on może mu teraz pokazywać?” Podchodzę do nich i mówię: „Hej chłopaki, co słychać?”. Tom mówi: „Stary, gratulacje. Zaraz się zobaczymy, idę po drinka”.
Po chwili Rubin zapytał Reznora, co pokazał mu DeLonge\
Powiedział: „Ten gość właśnie pokazał mi martwego kosmitę”.
Muzyk dodał również:
Nikt inny nie mógłby zachowywać się w ten sposób i żeby to było normalne, ale on jest po prostu bezwstydnie sobą. To jest zaraźliwe. To było świetne. Zawsze będę to pamiętał.
Rubin podkreślił, że choć historia brzmi nieprawdopodobnie, to w przypadku DeLonge’a nie jest zaskoczeniem. Muzyk od lat interesuje się UFO. Jest także założycielem To The Stars Academy of Arts and Science, organizacji zajmującej się badaniem niezidentyfikowanych obiektów latających.
