As I Lay Dying zagra koncert w Izraelu. Decyzja wywołała falę krytyki wśród miłośników metalu.
Amerykańska formacja As I Lay Dying ogłosiła headlinerski koncert w Tel Awiwie, zaplanowany na 23 marca w klubie Zappa. Występ szybko stał się przedmiotem ostrej dyskusji w sieci, głównie ze względu na trwający konflikt w Strefie Gazy i napiętą sytuację polityczno-humanitarną w regionie.
Część fanów zarzuca zespołowi brak wrażliwości i „normalizowanie” wydarzeń poprzez organizowanie koncertów w czasie wojny. Kontrowersje potęguje fakt, że grupa w październiku 2025 roku zagrała w Rosji mimo trwającej inwazji na Ukrainę. Zespół zapowiedział zresztą już kolejne koncerty w tym kraju.
W komentarzach pod ogłoszeniem dominują głosy krytyczne, wskazujące, że artyści powinni rozważyć konsekwencje wizerunkowe i etyczne takich decyzji.
Zespół odniósł się do jednego z komentarzy w mediach społecznościowych, odpowiadając fanowi bezpośrednio pod postem zapowiadającym koncert, jednak reakcja nie uspokoiła nastrojów.
Dyskusja wokół występu trwa, a marcowy termin wydarzenia prawdopodobnie jeszcze przez kilka tygodni pozostanie tematem sporów wśród słuchaczy i branży metalowej.

