Ted Nugent ostro zaatakował kilku znanych muzyków rockowych ze względu na ich poglądy polityczne, jednocześnie chwaląc ich umiejętności muzyczne.
Do kontrowersyjnych wypowiedzi doszło w jednym z odcinków jego podcastu „Let’s Talk Music”, który ukazał się w Nowy Rok.
Muzyk, znany jako zagorzały zwolennik Donalda Trumpa i środowisk MAGA, skrytykował między innymi Jacka White’a, Eminema, Green Day oraz swojego wieloletniego znajomego Toma Morello.
Nugent odniósł się do Jacka White’a, udając, że nie do końca pamięta jego nazwisko. Powiedział:
Jack White, tak on się nazywa? Jack White. Nie, czekaj, The White Stripes, tak on się nazywa? Tak czy inaczej, był świetny, ale nie na poziomie absolutnych legend. Dla mnie tacy artyści jak Sammy Hagar, James Brown czy Steven Tyler to pełna dziesiątka. Angus Young z AC/DC też — to totalny maniak sceny. Billy Gibbons w bluesie i soulu również zasługuje na dziesiątkę.
Chwilę później Nugent zmienił jednak ocenę występu White’a na „cztery albo pięć”, mówiąc jednocześnie, że muzyk „dał radę”. Zaraz potem nazwał jednak zarówno Jacka White’a, jak i Eminema „totalnymi idiotami”. Stwierdził:
Nie chcą, żeby ich kraj miał bezpieczne granice. Uważają, że mężczyźni powinni niszczyć kobiecy sport. Cóż, to jest dokładnie to, co reprezentują. Kiedy nienawidzisz Donalda Trumpa, chcesz, żeby mężczyźni niszczyli prawa kobiet w sporcie. To właśnie ci ludzie reprezentują. Nie uważają, że nasze granice powinny być zabezpieczone. Uważają, że powinniśmy zapraszać dżihadystów, którzy ogłaszają, że chcą zabijać niewiernych. Ogłaszają, że chcą zabijać Amerykanów. A Jack White i Eminem mówią: „Tak, wpuszczajcie ich. Wpuszczajcie tych gości”. Dziwacy, idioci.
Kolejnym celem Nugenta był zespół Green Day, również znany z krytycznego stosunku do Trumpa. Muzyk powiedział:
Ale ich muzyka jest pełna duszy. Tak jak muzyka Green Day. Green Day, wydaje mi się, że nie ma wśród nich ani jednego mózgu. Ale potrafią grać naprawdę, naprawdę zabójczo dobre rzeczy.
Nugent nie oszczędził także Toma Morello, gitarzysty Rage Against the Machine, który w przeszłości mówił o nim jako o „dobrym przyjacielu”. Muzyk również tutaj udawał, że myli nazwisko muzyka. Powiedział:
Tom Morello, tak on się nazywa? Tom Morel? Ten, który grał ze Springsteenem i Rage Against the Machine, podczas gdy to oni tak naprawdę są maszyną. No dalej, Tom, musisz to wiedzieć. Nie buntujesz się przeciwko maszynie. Ty jesteś maszyną.
Łącząc White’a, Green Day i Morello w jedną grupę, Nugent stwierdził bez podania dowodów:
Oni nie wierzą, że Ameryka powinna mieć bezpieczne granice, co oznacza, że nie wierzą w Amerykę. To znaczy, że chcą mieć wielki sukces jak w Ameryce, ale nie uważają, że powinieneś móc go mieć.
W przeciwieństwie do tych artystów Nugent bardzo ciepło wypowiedział się o brytyjskim wokaliście Yungbludzie. Nazwał go „prawdziwym oryginałem” i pochwalił jego współpracę ze Stevenem Tylerem i Joe Perrym z Aerosmith przy wspólnej EP-ce „One More Time” z zeszłego roku. Porównał młodego artystę do Chucka Berry’ego i Little Richarda.

