The Kooks mają gotowy nowy album. Powstał pod okiem producenta Phoebe Bridgers i Sombra

/ 12 sierpnia, 2026

The Kooks zakończyli pracę nad kolejnym albumem.


Luke Pritchard zdradził też, że tym razem zespół pracował z producentem Tonym Bergiem, z którym od dawna chciał nagrać płytę:

Tak, mogę powiedzieć, że skończyliśmy. Nagraliśmy ją z Tonym Bergiem, kimś, z kim od dawna chciałem pracować. To niesamowity producent i bardzo nas naciskał. Szczególnie mnie, jeśli chodzi o pisanie piosenek. Pojechałem tam, wyciągnąłem z siebie pewne rzeczy i myślę, że to może być jedna z naszych najlepszych płyt. Może nawet najlepsza. Aż dziwnie to mówić, bo wiem, że każdy tak mówi. To może nie najlepsza, ale najbardziej dopracowana.

Berg ma na koncie współpracę między innymi z Phoebe Bridgers i Sombrem. W przypadku The Kooks postawił jednak na bardziej tradycyjne podejście do nagrywania zespołu. Muzycy chcieli uchwycić przede wszystkim to, co dzieje się między nimi podczas wspólnego grania:

Ta płyta ma całe DNA zespołu. Jest na niej wszystko, co reprezentujemy, ale jest trochę mroczniejsza, trochę bardziej psychodeliczna. Ma też korzenie w różnych rzeczach. Tony jest producentem, który przede wszystkim siedzi za konsoletą i słucha zespołu, więc nagrał nas jako zespół. Pod tym względem zrobiliśmy to bardzo oldschoolowo.

Praca nad albumem wymagała od muzyków również zmiany codziennego trybu. Członkowie zespołu mieszkają obecnie w różnych częściach Wielkiej Brytanii, dlatego na cztery tygodnie zamieszkali razem i całkowicie skupili się na nagraniach:

Zrobiliśmy taki wyjazd, podczas którego mieszkaliśmy razem. Wszyscy mieszkamy teraz w różnych częściach kraju, więc spotkaliśmy się na cztery tygodnie, mieszkaliśmy razem, żyliśmy tym samym rytmem i nagraliśmy tę płytę. Ta płyta wiele dla mnie znaczy. Napisanie jej kosztowało mnie naprawdę dużo. Naprawdę.

Na razie zespół nie podał daty premiery nowej płyty ani jej tytułu. Wiadomo natomiast, że album będzie pierwszym wydawnictwem The Kooks od czasu płyty „Never/Know” z 2025 roku i ma pokazać bardziej dojrzałe, mroczniejsze oblicze grupy.

KOMENTARZE

Przeczytaj także