Thirty Seconds to Mars z przejmującym przekazem w nowym teledysku [WIDEO]

/ 13 czerwca, 2018

W kwietniu tego roku swoją premierę miał piąty studyjny album grupy zatytułowany „America”, na którym znalazła się m.in. kompozycja „Rescue Me”, do której powstał poruszający teledysk w reżyserii Mark Romanek. Warto nadmienić, że po raz pierwszy od trzynastu lat za wideoklip nie odpowiada wokalista Thirty Seconds to Mars, Jared Leto

Dawid Podsiadło ogłosił trasę koncertową

Całości towarzyszy bardzo ważny przekaz dotyczący zdrowia psychicznego. Oprócz dwóch muzyków zespołu, wśród gości w klipie pojawia się m.in. Paris Jackson, czyli córka Michaela Jacksona. Z końcowym efektem możecie zapoznać się poniżej:

„Rescue Me” to utwór o bólu, o szukaniu siły, o wierze oraz o wolności. To także piosenka o brutalnej walce, którą toczy wielu z nas – ze strachem, depresją czy lękiem. O nadziei, że pewnego dnia być może będziemy mogli spełnić swoje marzenia i żyć szczęśliwie.

Każdy z nas nie zawsze czuje się dobrze. To nie powinno być problemem. Ja i mój brat stoczyliśmy własne osobiste walki, które nadal powracają i zmieniają życie. Staram się pamiętać, że po najbardziej mrocznych dniach, czekają tylko te jasne oraz satysfakcjonujące momenty. Takie zmiany znajdują się zawsze tuż za rogiem

– stwierdził lider Thirty Seconds to Mars.

W opisie pod teledyskiem można znaleźć linki do organizacji, które mogą pomóc, kiedy ktoś walczy z depresją

Muzycy nie tak dawno, bo 18 kwietnia, wystąpili w łódzkiej Atlas Arenie (relację z koncertu, autorstwa Bartka Koziczyńskiego, znajdziecie w czerwcowym numerze „Teraz Rocka”). Z kolei już 29 sierpnia będzie można ponownie ich zobaczyć, tym razem w krakowskiej Tauron Arenie.

Wczoraj natomiast gitarzysta Tomo Miličević, na swoim Twitterze, oficjalnie potwierdził, że nie jest już członkiem amerykańskiej formacji. Muzyk udostępnił oświadczenie, choć nie wyjaśnił w nim dokładnie, jaka jest przyczyna jego odejścia:

Nie wiem w jaki sposób wytłumaczyć, jak dokładnie doszło do podjęcia przeze mnie takiej decyzji. Uwierzcie mi jednak, gdy piszę, że jest to najlepsza decyzja dla mnie, jak również i zespołu.

szy

KOMENTARZE

Przeczytaj także