Trent Reznor i Atticus Ross ponownie połączyli siły z Davidem Fincherem.
Muzycy Nine Inch Nails skomponowali ścieżkę dźwiękową do filmu „Dalsze perypetie Cliffa Bootha”, będącego kontynuacją „Pewnego razu… w Hollywood” Quentina Tarantino.
Informację potwierdził magazyn „Pitchfork”. Udział Reznora i Rossa w projekcie można było wcześniej dostrzec na plakacie produkcji. Duet od lat współpracuje z Fincherem, a ich wspólna historia rozpoczęła się w 2010 roku przy filmie „The Social Network”. Za skomponowaną do niego muzykę otrzymali Oscara.
Później odpowiadali za ścieżki dźwiękowe do kolejnych filmów Finchera: „Dziewczyny z tatuażem”, „Zaginionej dziewczyny”, „Manka” i „Zabójcy”. „Dalsze perypetie Cliffa Bootha” będą ich szóstym wspólnym pełnometrażowym projektem.
Nowy film napisał Quentin Tarantino, a za kamerą stanął David Fincher. Brad Pitt ponownie wcieli się w Cliffa Bootha, którego zagrał także w „Pewnego razu… w Hollywood”. Za tę rolę aktor otrzymał Oscara.
Akcja filmu rozgrywa się w 1977 roku, osiem lat po wydarzeniach z poprzedniej części. Booth nadal działa w Hollywood, gdzie zajmuje się załatwianiem trudnych spraw. Dorabia także jako barman lub pracownik kina.
W obsadzie znaleźli się także Elizabeth Debicki, Yahya Abdul-Mateen II, Scott Caan, Carla Gugino, Peter Weller, Matt Groove, JB Tadena, Corey Fogelmanis i Karren Karagulian.
„Dalsze perypetie Cliffa Bootha” trafi do kin IMAX na całym świecie 25 listopada. Film będzie wyświetlany w tym formacie przez dwa tygodnie, a 23 grudnia zadebiutuje w serwisie Netflix.

