Wiz Khalifa jest poszukiwany przez rumuńską policję po tym, jak nie zgłosił się do odbycia dziewięciomiesięcznej kary więzienia za posiadanie narkotyków.
Sprawa dotyczy wydarzeń z lipca 2024 roku, kiedy raper został zatrzymany po koncercie na festiwalu Beach, Please! w rumuńskim Costinești nad Morzem Czarnym. Według rumuńskich mediów oraz lokalnej policji artysta miał palić marihuanę na scenie podczas wykonywania hitu „Young, Wild & Free”. Prokuratura twierdziła również, że przy muzyku znaleziono ponad 18 gramów marihuany. Początkowo Wiz Khalifa został zwolniony po zatrzymaniu. Sąd niższej instancji ukarał go grzywną w wysokości 3600 lejów, czyli około 3000 złotych.
Później rumuńscy prokuratorzy odwołali się od tej decyzji i domagali się surowszej kary. Ostatecznie w grudniu 2025 roku raper został skazany na dziewięć miesięcy więzienia za posiadanie narkotyków. Wyrok stał się prawomocny 7 maja 2026 roku.
Jak podają rumuńskie media Digi24 i Mediafax, Wiz Khalifa nie zgłosił się do odbycia kary, dlatego trafił na listę osób poszukiwanych przez rumuńską policję. Na stronie służb pojawił się komunikat o „nakazie wykonania kary pozbawienia wolności” wraz ze zdjęciem z paszportu rapera.
Mediafax informuje, że Rumunia może próbować wyegzekwować nakaz również poza granicami kraju. Jeśli artysta pojawi się na terenie państwa należącego do Unii Europejskiej, możliwe będzie uruchomienie mechanizmów międzynarodowej współpracy sądowej. W przypadku krajów spoza UE możliwa byłaby procedura ekstradycyjna.
Przedstawiciele Wiza Khalify i rumuńska policja na razie nie skomentowali sprawy.
Obecnie raper koncertuje w Ameryce Północnej w ramach trasy „Lost Americana Tour” organizowanej wspólnie z MGK. Artyści przygotowali też wspólny projekt „Blog Era Boyz”, który właśnie trafił do fanów.

