Zara Larsson rezygnuje z koncertu w Abu Zabi. Fani zwracali uwagę na wojnę w Sudanie

/ 21 września, 2026

Zara Larsson poinformowała, że nie wystąpi podczas tegorocznego Grand Prix Abu Zabi. Jej decyzję poprzedziły apele fanów, którzy zwracali uwagę na sytuację w Sudanie i oskarżenia dotyczące roli Zjednoczonych Emiratów Arabskich w trwającym konflikcie.


Szwedzka wokalistka miała 3 grudnia zaśpiewać razem z Lewisem Capaldim w ramach cyklu Yasalam After-Race Concerts na wyspie Yas.

Larsson zabrała głos w komentarzu pod swoim postem na Instagramie. Jeden z fanów napisał do niej: „Poczytaj o tym, co ZEA robią Sudanowi, a potem odwołaj swój koncert w Abu Zabi”. Wokalistka odpowiedziała krótko: „Nie pojadę do Abu Zabi”. Oba komentarze zostały później usunięte, ale ich zrzuty ekranu zaczęły krążyć w sieci.

Później Larsson szerzej wyjaśniła swoją decyzję. Podkreśliła, że nie chce utożsamiać mieszkańców danego kraju z działaniami jego władz:

Chcę występować i nieść radość oraz muzykę ludziom w każdym kraju, ponieważ żadna pojedyncza osoba nie jest swoim rządem. Spotkałam tak wielu wspaniałych ludzi z każdego zakątka świata i wiem o tym w głębi serca.

Dodała, że jej pierwsza reakcja mogła wyglądać na impulsywną, ale zdążyła przemyśleć całą sytuację:

Może zabrzmiało to jak impulsywna odpowiedź na komentarz, ale spędziłam trochę czasu, myśląc o wszystkim, i doszłam do wniosku, że rezygnacja z tego występu jest teraz najbardziej zgodna ze mną, z wielu różnych osobistych powodów wykraczających poza politykę.

Wojna w Sudanie doprowadziła do jednego z największych kryzysów humanitarnych na świecie. ONZ podaje, że około 13 milionów osób uciekło ze swoich domów, w tym 8,7 miliona zostało przesiedlonych wewnątrz kraju. Organizacja dokumentowała między innymi masowe zabójstwa, przemoc seksualną, werbowanie dzieci, ataki na szpitale oraz ataki dronów na cele cywilne i infrastrukturę.

Zjednoczone Emiraty Arabskie są oskarżane o wspieranie jednej ze stron konfliktu – paramilitarnej grupy Rapid Support Forces (RSF). Formacja ta jest z kolei oskarżana o zbrodnie przeciwko ludzkości.

Do sprawy przyczynił się także niedawny przypadek Macklemore’a, który został wyrzucony z trasy koncertowej Eda Sheerana po wygłoszeniu ze sceny wypowiedzi popierającej Palestynę. Sytuacja ta zwróciła uwagę na polityczne konsekwencje, z jakimi mogą mierzyć się artyści angażujący się w kwestie społeczne.

KOMENTARZE

Przeczytaj także