Po ogłoszeniu przez Mariusza Dudę zakończenia działalności w Riverside, własne oświadczenie opublikował Michał Łapaj.
Muzyk odniósł się do sytuacji w zespole, podkreślając, że wydarzenia ostatnich dni były dla niego trudne i niespodziewane.
Jak możecie się domyślać, jest to temat trudny, delikatny […] Sam jeszcze tego wszystkiego nie przetrawiłem, ponieważ czwartkowe oświadczenie również dla mnie było zaskoczeniem.
– napisał.
Łapaj zaznaczył, że mimo narastających napięć nie był stroną konfliktu, który doprowadził do rozpadu dotychczasowej formuły zespołu. Zwrócił uwagę na ponad 20 lat wspólnej historii i relacji, które – jak podkreślił – nie były pozbawione trudnych momentów.
W swoim wpisie mocno wybrzmiał także osobisty stosunek do zespołu i fanów:
Każda chwila spędzona na scenie, każdy koncert i każde spotkanie z Wami były dla mnie czymś absolutnie prawdziwym i wyjątkowym. Chcę to jasno powiedzieć – z mojej strony emocje i uśmiechy na scenie i poza sceną były zawsze szczere.
Muzyk podkreślił, że chce odciąć się od spekulacji i nie dopuścić, by obecna sytuacja przyćmiła dorobek zespołu. Zapowiedział również kontynuowanie działalności muzycznej – zarówno solowej, jak i przy projektach związanych z muzyką do gier i filmów.
Całe oświadczenie Michała Łapaja znajdziecie tutaj:

