Kid Cudi usunął M.I.A. z trasy koncertowej „Rebel Ragers Tour”. Powodem były jej polityczne wypowiedzi ze sceny, które – jak podkreślił artysta – wywołały negatywne reakcje fanów.
Raper ogłosił tę decyzję za pośrednictwem relacji na Instagramie, po koncertach w Austin i Dallas. Napisał:
AKTUALIZACJA TRASY: M.I.A. nie jest już częścią tej trasy. Powiedziałem mojemu managementowi, żeby jeszcze przed rozpoczęciem tournée przekazał jej zespołowi, że nie chcę żadnych obraźliwych treści na moich koncertach, bo wiedziałem, jak może to wyglądać, i zapewniono mnie, że wszystko jest jasne. Po ostatnich koncertach zostałem zasypany wiadomościami od fanów, którzy byli niezadowoleni z jej wypowiedzi. To dla mnie bardzo rozczarowujące i nie będę kontynuował swojej trasy z osobą, która wygłasza obraźliwe komentarze i denerwuje moich fanów. Dziękuję za zrozumienie.
Jak podaje „Variety”, podczas występu w Dallas M.I.A. została wygwizdana przez publiczność. W trakcie swojej wypowiedzi poruszała m.in. kwestie imigracji oraz sympatii politycznych. Powiedziała:
Byłam cancelowana z wielu powodów. Nigdy nie sądziłam, że będę cancelowana też za to, że jestem brązową wyborczynią Partii Republikańskiej.
W innym nagraniu, które zdobyło popularność w serwisie TikTok, artystka mówiła ze sceny:
Dobrze, więc jestem nielegalna. Połowy mojego zespołu tu nie ma, bo nie dostali wiz. Chcę, żebyście o tym wiedzieli. Nie słuchajcie tego, co mówią boty w internecie.
Trasa „Rebel Ragers Tour” rozpoczęła się 28 kwietnia w Phoenix i obejmuje 33 koncerty w Ameryce Północnej do końca czerwca. M.I.A. była jedną z artystek otwierających koncerty, obok Big Boia, A-Traka, me n ü oraz Dot Da Genius.

