Do sieci trafił pierwszy zwiastun filmu „Werwulf”, nowego gotyckiego horroru w reżyserii Roberta Eggersa. Produkcja trafi do kin 25 grudnia.
Akcja „Werwulfa” rozgrywa się w XIII-wiecznej Anglii. Szczegóły dotyczące fabuły pozostają na razie tajemnicą. Wiadomo jednak, że film będzie mocno inspirowany średniowiecznym folklorem oraz wierzeniami dotyczącymi wilkołaków.
Grający główną rolę Aaron Taylor-Johnson wciela się w średniowiecznego farmera, który zostaje dotknięty klątwą i stopniowo przemienia się w bestię. Eggers zapowiada, że nie będzie to klasyczny horror o potworze. Historia ma opowiadać również o wewnętrznej walce człowieka z jego mroczną naturą, a przemiana bohatera ma mieć zarówno fizyczny, jak i psychologiczny wymiar
Oficjalny opis horroru mówi:
Tajemnicza istota przemierza spowitą mgłą okolicę, a lokalne legendy stają się dla mieszkańców przerażającą rzeczywistością.
Udostępniony właśnie zwiastun produkcji pokazuje brutalną przemianę Aarona , która budzi przerażenie wśród mieszkańców niewielkiej osady.
Dla Aarona Taylora-Johnsona i Lily-Rose Depp jest to kolejne spotkanie z Robertem Eggersem po sukcesie filmu „Nosferatu”. W nowej produkcji ponownie wystąpią również Willem Dafoe i Ralph Ineson, którzy także grali w poprzednim horrorze reżysera. W obsadzie znaleźli się również Jack Morris, Jan Bijvoet, Ritchi Edwards i Bodhi Rae Breathnach.
Za produkcję odpowiadają Robert Eggers i islandzki pisarz Sjón, którzy ponownie połączyli siły po wspólnej pracy nad filmem „Wiking” z 2022 roku.
