Weezer szykują własny film. Jak zdradził gitarzysta Brian Bell, produkcja jest już gotowa i ma trafić do widzów w 2027 roku.
Na razie nie wiadomo jednak, jaki będzie jej tytuł ani dokładna data premiery.
Bell zdradził szczegóły podczas środowej premiery filmu „Nimrods” zespołu Green Day w Los Angeles. Gitarzysta został zapytany przez lokalną stację radiową Alt 98.7, czy Weezer rzeczywiście pracuje nad własnym filmem, na co odpowiedział:
Już nakręciliśmy. Chociaż nie powinienem o tym mówić. Ale tak, film jest gotowy. Będzie niesamowity. Zobaczycie go w 2027 roku.
Weezer po raz pierwszy poinformował o filmie w ubiegłym roku podczas występu na festiwalu Coachella. Wtedy lider grupy, Rivers Cuomo powiedział ze sceny:
Przez ostatnie kilka tygodni byliśmy zajęci kręceniem filmu o Weezerze w Los Angeles.
Niedługo później pojawiły się informacje, że jednym z bohaterów filmu ma być Keanu Reeves, który miałby zagrać czarny charakter.
Według wcześniejszych doniesień film ma łączyć elementy znane z „Scott Pilgrim kontra świat” oraz „Weird: The Al Yankovic Story”. Na razie nie wiadomo jednak, czy te informacje nadal są aktualne. Nie ujawniono również szczegółów fabuły ani obsady.
Weezer przygotowuje się obecnie do premiery swojego 20. albumu studyjnego. „The Gold Album” ukaże się 21 sierpnia nakładem Reprise/Warner, a jesienią zespół ruszy w światową trasę promującą płytę. Muzycy wystąpią między innymi w Europie, Ameryce Północnej i Japonii.
Weezer pojawi się także w grze „Stage Tour”, która ma być następcą popularnej serii „Guitar Hero”. Produkcja ma trafić do graczy tej zimy.
