Ariana Grande przeszła do historii. Takiego wyniku nie osiągnął wcześniej żaden artysta

/ 11 czerwca, 2026
fot. Katia Temkin

Ariana Grande ponownie zapisuje się na kartach historii muzyki.


Jej najnowszy singiel „hate that i made you love me” zadebiutował na pierwszym miejscu listy Billboard Hot 100, stając się jednym z największych sukcesów tego roku i otwierając nowy rozdział w karierze amerykańskiej gwiazdy.

Utwór jest pierwszym singlem promującym nadchodzący album „petal”, którego premiera została zaplanowana na 31 lipca. Dzięki debiutowi na szczycie Billboard Hot 100 Ariana Grande ustanowiła rekord, którego wcześniej nie osiągnął żaden artysta. Wokalistka została pierwszą wykonawczynią w historii, której główny singiel promujący każdy z ośmiu albumów studyjnych zadebiutował w pierwszej dziesiątce prestiżowego amerykańskiego notowania.

Hate that i made you love me” odniosło sukces nie tylko w Stanach Zjednoczonych. Piosenka zadebiutowała również na pierwszym miejscu list Billboard Global 200, Billboard U.S. Top 200 Songs, Spotify Weekly USA oraz Spotify Weekly Global, potwierdzając niesłabnącą popularność artystki.

Według danych Billboardu utwór zgromadził w pierwszym tygodniu 23,6 miliona streamów w USA. Dotarł także do blisko 19 milionów słuchaczy radiowych i sprzedał się w nakładzie 70 tysięcy egzemplarzy. Za produkcję singla odpowiadają Max Martin i ILYA.

Dla Ariany Grande jest to już dziesiąty singiel numer jeden na liście Billboard Hot 100. Tym samym dołączyła do elitarnego grona artystów, którzy mogą pochwalić się co najmniej dziesięcioma utworami na szczycie amerykańskiego zestawienia. Wśród nich znajdują się między innymi Madonna, Janet Jackson, Stevie Wonder i Bruno Mars.

Premiera singla zbiegła się z rozpoczęciem trasy „Eternal Sunshine Tour”. Choć wokalistka wkracza już w nową muzyczną erę, podczas koncertów nadal promuje album „Eternal Sunshine”.

KOMENTARZE

Przeczytaj także