26-letni Drew Pavlou twierdzi, że artystka zgłosiła go służbom imigracyjnym po tym, jak zagroził, że „zajmie” jej posiadłość w ramach protestu.
Sprawa ma związek z przemówieniem Eilish podczas tegorocznej gali Grammy. Odbierając statuetkę za „Piosenkę Roku”, wokalistka skrytykowała działania amerykańskiej służby imigracyjnej ICE. Odniosła się między innymi do śmierci cywilów Renee Good i Alexa Prettiego, którzy zginęli w oddzielnych incydentach z udziałem agentów ICE. Eilish powiedziała:
Nikt nie jest nielegalny na skradzionej ziemi. Czuję, że musimy dalej walczyć, zabierać głos i protestować. Nasze głosy naprawdę mają znaczenie, ludzie mają znaczenie. Jebać ICE.
Wypowiedź spotkała się z dużym poparciem, ale pojawiła się też krytyka. Część osób zarzuciła artystce hipokryzję. Zwracano uwagę, że jej dom w Los Angeles znajduje się na terenie należącym do rdzennych mieszkańców z plemienia Tongva.
Jednym z krytyków był Drew Pavlou. W mediach społecznościowych zapowiedział, że poleci do USA i zamieszka w domu Eilish, aby wystawić jej słowa na próbę. Twierdził, że będzie to „performance art”. Chciał sprawdzić hasło „Nikt nie jest nielegalny na skradzionej ziemi”.
Później poinformował, że został zatrzymany przez funkcjonariuszy służb granicznych, przetrzymany ponad 24 godziny i odesłany do Australii. Deportowano go, ponieważ nie posiadał wizy biznesowej. Aktywista założył zbiórkę na GoFundMe, aby sfinansować powrót do USA, jednak strona została usunięta z powodu naruszenia zasad serwisu.
W rozmowie z Sky News Pavlou bronił swojego planu. Powiedział, że nie zamierzał robić nic nielegalnego, a jedynie „siedzieć przed jej domem, aż ktoś poprosi mnie o odejście”. Dodał:
Myślę, że to ważne, aby przetestować tę teorię, że nikt nie jest nielegalny na skradzionej ziemi.
Twierdził także, że to sama Eilish doprowadziła do jego deportacji:
Powinna otworzyć swoje drzwi dla całego świata, tak jak powiedziała, co moim zdaniem jest bardzo sprawiedliw. Spędziłem 30 godzin na lotnisku LAX, próbując wyjaśnić, że moje gówniane posty były tylko żartem i że tak naprawdę nie planowałem osobiście wprowadzić się do jej posiadłości… Chyba jednak niektórzy ludzie są w rzeczywistości nielegalni na skradzionej ziemi.
W innym nagraniu w sieci ponownie oskarżył artystkę o osobiste zgłoszenie sprawy służbom:
Billie Eilish zgłosiła mnie do ICE i doprowadziła do mojej deportacji, bo zażartowałem, że polecę do USA i wprowadzę się do jej posiadłości. Dosłownie powiedziała: »nikt nie jest nielegalny na skradzionej ziemi”, ale zadzwoniła na ICE w mojej sprawie. Szczerze mówiąc, to wyszedł z tego niesamowity „performance art”. W jakiś sposób sprawiłem, że Billie Eilish i amerykańscy liberałowie poparli kontrolę granic i deportacje. Cały ból był wart tego mema.
Pavlou zyskał rozgłos na początku lat 20., gdy w grudniu 2021 roku założył Drew Pavlou Democratic Alliance. W kolejnym roku bez powodzenia kandydował do australijskiego Senatu w wyborach federalnych.

