Bad Bunny ma na koncie pierwsze nagrody Emmy w karierze.
Jego występ podczas tegorocznego Super Bowl został wyróżniony aż siedmioma statuetkami na gali Creative Arts Emmys, poprzedzającej główną ceremonię rozdania nagród Emmy. Tym samym widowisko portorykańskiego artysty okazało się najczęściej nagradzaną produkcją podczas tegorocznej gali.
„The Apple Music Super Bowl LX Halftime Show Starring Bad Bunny” było nominowane w dziewięciu kategoriach. Sam Bad Bunny otrzymał nagrodę za najlepszy program rozrywkowy na żywo. Pozostałe nagrody dotyczyły różnych elementów widowiska. Twórców show doceniono między innymi za oprawę muzyczną, choreografię, realizację dźwięku i oświetlenia, a także pracę ekipy technicznej, operatorów kamer i reżysera.
Sukces Bad Bunny’ego oznacza również kolejną nagrodę Emmy dla Jaya-Z, który był producentem wykonawczym jego występu na Super Bowl. Raper ma już jedną statuetkę za pracę przy występie Kendricka Lamara podczas Super Bowl LIX w 2025 roku. Dotychczas to właśnie widowisko Lamara było rekordzistą pod względem liczby nagród Emmy zdobytych przez występ w przerwie Super Bowl.
Wśród pozostałych laureatów znalazła się m.in. Sabrina Carpenter, która zdobyła pierwszą nagrodę Emmy w karierze za udział w „The Muppet Show”. Artystka była zarówno jedną z wykonawczyń, jak i producentką wykonawczą programu.
Nagrodę otrzymała również produkcja HBO poświęcona Billy’emu Joelowi, „And So It Goes”. Miniserial zwyciężył za realizację dźwięku w programie dokumentalnym. Z kolei dokument 50 Centa poświęcony Diddy’emu, „Sean Combs: The Reckoning”, został wyróżniony za montaż.

