Billy Corgan wraca do zapomnianego projektu. W planach dwa albumy

/ 24 czerwca, 2026

Billy Corgan zapowiedział publikację ogromnej porcji nieznanej dotąd muzyki zespołu Zwan.


Lider The Smashing Pumpkins ujawnił, że w archiwach grupy znajduje się ponad 60 niewydanych utworów. Część z nich ma trafić do fanów w formie dwóch dodatkowych albumów.

Zwan powstał w 2001 roku podczas przerwy w działalności The Smashing Pumpkins. Obok Corgana w skład supergrupy weszli perkusista Jimmy Chamberlin, basistka Paz Lenchantin, gitarzysta David Pajo oraz Matt Sweeney.

Zespół wydał tylko jeden album – „Mary Star Of The Sea” z 2003 roku – po czym zakończył działalność. W 2006 roku Corgan reaktywował The Smashing Pumpkins, które pozostaje aktywne do dziś.

Już w 2023 roku, przy okazji 20. rocznicy wydania „Mary Star Of The Sea”, muzyk zdradził w rozmowie z „Rolling Stone”, że pracuje nad specjalnym box setem i ma do dyspozycji aż 65 niewydanych utworów Zwan. Wówczas przyznał również, że rozważa publikację materiału w kilku częściach.

Teraz, w nowym wywiadzie dla portalu „Stereogum”, Corgan przedstawił bardziej konkretne plany:

Wszystkie utwory Zwan z oryginalnego albumu „Mary Star Of The Sea” zostaną zremiksowane i zremasterowane. Oprócz tego pojawią się prawdopodobnie jeszcze dwa albumy z niewydanymi wcześniej nagraniami. Ponieważ mamy tak dużo muzyki Zwan, zamierzam wydawać ją w różnych zestawach. W przeciwnym razie box set miałby chyba z 20 płyt. To po prostu zbyt wiele, by oczekiwać od fanów, że od razu się z tym zmierzą.

Jak dodał, nie chodzi jedynie o alternatywne wersje znanych utworów.

To ponad 60 niewydanych piosenek Zwan, które nigdy wcześniej nie zostały opublikowane. Nie mówię o różnych wersjach tych samych utworów, ale o zupełnie innych kompozycjach. W tym zespole naprawdę dużo się pisało.

Corgan nie zwalnia tempa również z The Smashing Pumpkins. Ostatnio przyznał, że zespół chciałby wystąpić w słynnej hali Sphere w Las Vegas z widowiskiem „A Night Of Mellon Collie And Infinite Sadness”. W maju Corgan zorganizował również koncert poświęcony postaci Zero – swojemu scenicznemu alter ego z płyty „Mellon Collie And The Infinite Sadness”.

KOMENTARZE

Przeczytaj także