Gitarzysta Queen, Brian May, wykluczył możliwość kolejnych koncertów zespołu w Stanach Zjednoczonych.
W rozmowie z „The Daily Mail” Brian May przyznał, że obecna sytuacja w USA budzi poważne obawy.
Ameryka jest w tej chwili niebezpiecznym miejscem, więc trzeba to brać pod uwagę. To bardzo smutne, bo mam wrażenie, że Queen dorastało w Ameryce i bardzo ją kochamy, ale to już nie jest to samo miejsce. Wszyscy dwa razy się teraz zastanawiają, zanim tam pojadą.
— powiedział lider Queen.
Słowa gitarzysty sugerują, że decyzja ma charakter prewencyjny, a nie artystyczny — i raczej nie należy spodziewać się zmiany stanowiska zespołu w najbliższej przyszłości.
Obecnie Queen występuje, raczej sporadycznie, z Adamem Lambertem na wokalu. Niedawno May wspominał, że nie planuje schodzić ze sceny – nie chce jednak grać obszernych tras, a pojedyncze koncerty.
Mówi się również o premierowym materiale nagranym razem z Lambertem, ale w tej sprawie wciąż brakuje konkretów.
QUEEN WYDANIE SPECJALNE – KUP ONLINE


