Brian Molko przyznał, że od lat miał poczucie niedosytu związane z debiutanckim albumem Placebo.
W audycji „X-Posure” na antenie Radio X wokalista wyjaśnił, dlaczego zespół postanowił nagrać od nowa cały materiał z płyty „Placebo” z 1996 roku w ramach projektu „Placebo: RE:CREATED”.
Inspiracją do powrotu do debiutu okazały się słowa byłego członka Massive Attack, Tricky’ego, który publicznie mówił o swoich zastrzeżeniach wobec własnego pierwszego albumu:
To bardzo do mnie przemówiło, ponieważ zdałem sobie sprawę, że mam podobną relację z pierwszą płytą Placebo, którą wiele osób również uważa za nasz kultowy album.
Jak wyjaśnił, zespół w połowie lat 90. nie miał jeszcze wystarczającego doświadczenia w pracy studyjnej:
Nie wiedzieliśmy wtedy tak naprawdę, jak wykorzystywać studio jako instrument.
Muzyk podkreślił, że nie chciał zmieniać charakteru materiału, lecz spojrzeć na niego przez pryzmat trzech dekad koncertowania i nagrywania:
Chciałem wykorzystać 30 lat doświadczenia grania tych utworów na żywo i 30 lat mojego doświadczenia w studiu. Nasze brzmienie stało się wielowarstwowe i bogatsze. Chciałem przenieść te elementy na pierwszy album i przeciągnąć go sonicznie do XXI wieku, zachowując jednocześnie jego integralność.
Prace nad „Placebo: RE:CREATED” przebiegły znacznie szybciej, niż początkowo zakładano. Zespół zarezerwował na nagrania od czterech do sześciu tygodni, jednak cały materiał udało się ukończyć w niespełna dwa tygodnie.
W trakcie wywiadu Molko wrócił również wspomnieniami do Londynu, który odegrał kluczową rolę w początkach Placebo. Wokalista podkreślił, że to właśnie atmosfera brytyjskiej stolicy ukształtowała zespół:
Uwielbiałem to, jak bezkompromisowo wielokulturowym miejscem był wtedy Londyn i jak niezwykle różnorodna była tamtejsza scena muzyczna. Bylibyśmy zupełnie innym zespołem, gdybyśmy nie spotkali się w Londynie.
Obecnie Placebo świętują jubileusz debiutu trasą koncertową. W ramach trasy „Placebo – 30th Anniversary Tour” zespół przyjedzie również do Polski. Koncert odbędzie się 18 listopada 2026 roku w łódzkiej Atlas Arenie.

