Jedna z oryginalnych członkiń zespołu The Pussycat Dolls twierdzi, że nie została zaproszona na nadchodzącą trasę reaktywacyjną grupy.
Chodzi o Carmit Bachar, która była częścią pierwszego składu obok Nicole Scherzinger, Ashley Roberts, Kimberly Wyatt, Jessici Sutty i Melody Thornton.
W ubiegłym tygodniu ogłoszono, że grupa wraca na scenę jako trio – w składzie Scherzinger, Roberts i Wyatt. Trasa ma uczcić 20-lecie debiutanckiego albumu „PCD”.
Bachar skomentowała reaktywację grupy we wpisie opublikowanym na Instagramie. Przyznała, że o powrocie zespołu dowiedziała się z mediów:
W świetle ostatnich wydarzeń czuję, że ważne jest, aby wypowiedzieć się szczerze i z szacunkiem. Nie zostałam poinformowana o decyzji grupy o kontynuowaniu działalności i dowiedziałam się o tych planach w tym samym czasie co wszyscy inni.
Artystka dodała, że liczyła na bezpośredni kontakt ze względu na czas spędzony w zespole. Podkreśliła, że sytuacja jest dla niej rozczarowująca:
Biorąc pod uwagę moją historię z The Pussycat Dolls, liczyłam na bezpośredni kontakt. To rozczarowujące na poziomie osobistym.
Mimo to zaznaczyła, że jest dumna ze swojej pracy w grupie i nie chce wywoływać konfliktów.
Powrót zespołu to kolejna próba reaktywacji po planach z 2019 roku, które przerwała pandemia COVID-19 oraz spór prawny. Wraz z ogłoszeniem trasy grupa zaprezentowała nowy singiel „Club Song”. Zespół zapowiedział także jubileuszowe wydanie albumu „PCD” w wersji deluxe na winylu i w formacie cyfrowym. Premiera została zaplanowana na 8 maja.
Sama trasa koncertowa obejmie aż 53 koncerty na całym świecie. W Polsce The Pussycat Dolls zagrają 16 września 2026 roku w Warszawie w hali COS Torwar. Na scenie pojawią się także goście specjalni – ikony lat 2000., Mýa i Lil’ Kim.

